Czy mój okres jest normalny? – quiz - Quizy. Czy mój okres jest normalny? – quiz. Masz problemy z miesiączką ? Weź udział w tym quizie, aby ocenić swoje objawy. Przeczytaj uważnie każde pytanie i odpowiedz tak prawdziwie, jak to możliwe. Po zakończeniu testu otrzymasz szczegółową, spersonalizowaną interpretację swojego wyniku. Ziemniaczany QUIZ. Sprawdź, co wiesz o ziemniakach - Quizy. Ziemniaczany QUIZ. Sprawdź, co wiesz o ziemniakach. To jedno z najpopularniejszych warzyw na polskich stołach. Sprawdź, jaka jest twoja wiedza na temat ziemniaków. Pytania wcale nie są łatwe. Rozpocznij Quiz. Jesteś empatyczny, rozumiesz innych i chętnie ruszasz z pomocą. Cechuje cię dobroć, szlachetność, ciepło i wrażliwość. Cenisz sobie wygodę i poczucie komfortu, dlatego dbasz o to, aby tobie i twojej rodzinie żyło się dobrze i bezpiecznie. Masz rzeczowe podejście do życiowych problemów. Nie przepadasz za zmianami, jesteś Niekiedy może się to przekładać na pojawienie się u ciebie nadmiernego stresu czy niepokoju. 7. Bez problemu dogadujesz się z innymi. Umiejętność rozumienia swoich emocji i wysoka wrażliwość powoduje, że łatwiej jest tobie nawiązywać nowe kontakty w sposób przemyślany, refleksyjny oraz empatyczny. A to zjednuje ci przyjaciół. 8. Podlicz wszystkie punkty przy odpowiedziach, jakie zaznaczyłeś(-aś). Suma punktów wskaże, na ile jesteś osobą empatyczną. Sprawdź, co oznacza twój wynik! 30-19 punktów – bardzo mocna empatia; Jesteś osobą silnie empatyczną. Twoje relacje z innymi są bliskie i ciepłe. Ludzie znajdują u ciebie wsparcie. Test sprawdzający czy jesteś z Recent Watched Ignored Search Forum. Test sprawdzający czy jesteś zbokiem , ewentualnie nimfomanką ;) Copy link. New. Aug 24 . Empatia to cecha ułatwiająca nawiązywanie i utrzymywanie głębokich relacji międzyludzkich. To umiejętność współodczuwania i rozumienia drugiej osoby – jej zachowań, jej uczuć, jej intencji. Empatia jest jedną ze składowych inteligencji emocjonalnej. Im bardziej jesteśmy empatyczni, tym łatwiej znaleźć nam kompromis i porozumieć się w konfliktowych sytuacjach. Sprawdź, w jakim stopniu jesteś empatyczny! spis treści 1. Empatia – charakterystyka 2. Empatia – skąd się bierze? 3. Empatia – zdolność odczuwania u dzieci 4. Empatia - poziom 5. Interpretacja wyników testu 6. Empatia – czy można ją wykształcić? rozwiń 1. Empatia – charakterystyka Empatia to zdolność dostrzegania emocji i uczuć drugiej osoby (empatia emocjonalna) oraz poznawania sposobu w jaki myśli druga osoba (empatia poznawcza). Zobacz film: "Studenci medycyny będą uczyli się empatii" Dzięki umiejętności wczucia się w sytuację, osoba empatyczna z łatwością zrozumie działania i postawy innych, . Może ona spojrzeć na rzeczywistość oczami innych, a także wyobrazić sobie co inni czują. Warto pamiętać, że empatia to nie przejaw słabości, a naturalna cecha każdego zdrowego człowieka. Za przeciwieństwo empatii uważa się egocentryzm. Egocentrycy uważają, że wszystko kręci się wokół nich. Nie są w stanie spojrzeć na sytuację oczami innych. Nie zdają sobie sprawy z tego, że inni także mają uczucia. Uważa się, że egocentrycy częściej przejawiają zachowania agresywne. Empatia znacznie hamuje tego typu działania. Egocentryk wyróżnia się następującymi cechami: uważa się za osobę wyjątkową; nadmiernie zajmuje się sobą zdanie innych jest dla niego nieistotne jest egoistyczny i snobistyczny nie bierze pod uwagę punktu widzenia innych bywa samolubny postrzega innych jako gorszych narzuca innym swoją wolę stresujące sytuacje bywają dla niego kłopotliwe sądzi, że nadużywanie pomocy innych jest naturalne jest bardzo emocjonalny w dotyczących go kwestiach. Część osób może mieć nadmiernie rozwiniętą empatię. To także nie jest dobrym zjawiskiem. Osoby takie nie potrafią odciąć się od odczuć negatywnych. Ludzie o skrajnej empatii zmagają się ze stałym stresem, smutkiem i zmęczeniem. Ważne jest, aby troszcząc się o innych, nie zapominać o sobie, dlatego nadmierna empatia może być zjawiskiem negatywnym. 2. Empatia – skąd się bierze? Według naukowców empatia to nasza naturalna cecha, bez której człowiek nie byłby w stanie przetrwać. W psychologii wyróżnia się trzy czynniki, które najbardziej wpływają na poziom empatii: predyspozycje środowiskowe – według wielu naukowców poziom empatii zmienia się z wiekiem. Uważa się, że nasze środowisko i sposób życia znacznie wpływają na naszą empatię w dzieciństwie i okresie dojrzewania; predyspozycje psychologiczne – na poziom naszej empatii wpływ mogą mieć rodzice. Jeśli byliśmy wychowywani w poczuciu odpowiedzialności za innych, poziom naszej empatii będzie znacznie wyższy; predyspozycje biologiczne – skłonność współodczuwania możemy dziedziczyć. 3. Empatia – zdolność odczuwania u dzieci Zdaniem szwajcarskiego biologa i psychologa Jeana Piageta empatia jest etapem poznawczego rozwoju. Badacz uważał, że dzieci do 7. roku życia są egocentrykami. Przeprowadzone w latach 70-tych XX wieku badania obaliły tę tezę. Jak się okazało, nawet 3-letnie dzieci zdają sobie sprawę z uczuć odczuwanych przez innych. Część rodziców może zaobserwować zachowania empatyczne u swoich dzieci. W niektórych sytuacjach nawet 2-letnie dziecko widząc płaczącego rówieśnika podaruje mu zabawkę. 4. Empatia - poziom Wypełnij poniższy quiz. Odpowiadając na pytania, możesz wybrać tylko jedną odpowiedź. Pytanie 1. Jedną z bliskich ci osób dotyka poważna choroba. Na wiadomość o tym wydarzeniu reagujesz: a) To straszne. Jak ona sobie z tym poradzi? (1 punkt) b) Muszę ją jakoś wesprzeć. Wybieram się w odwiedziny na rozmowę. (2 punkty) c) Pomyślę o tym później, na razie mam ważniejsze sprawy na głowie. (0 punktów) d) Mam swoje, równie ważne problemy. (0 punktów) e) Wszyscy na coś chorujemy i wszyscy kiedyś umrzemy. Musimy z tym jakoś żyć. (0 punktów) Pytanie 2. Czy często masz wrażenie, że trudno przekazać ci innym ludziom swoje przemyślenia i odczucia na jakiś temat? a) Tak, dosyć często mi się to zdarza. (0 punktów) b) Raczej rzadko. (1 punkt) c) Nie, prawie nigdy. (2 punkty) Pytanie 3. Czy masz wrażenie, że ludzie obdarzają cię zaufaniem i często stajesz się ich powiernikiem? a) Zdecydowanie tak. (2 punkty) b) Raczej nie. (1 punkt) c) Nie, moje rozmowy z innymi są raczej powierzchowne. (0 punktów) Pytanie 4. Czy oglądając film, często zdarza ci się tak wejść w życie bohaterów, że trudno ci „powrócić do rzeczywistości”? a) Zdecydowanie tak. (2 punkty) b) Dosyć często mi się to zdarza. (2 punkty) c) Raczej rzadko. (1 punkt) d) Nie, nigdy. (0 punktów) Pytanie 5. Czy słuchając zwierzeń osoby, która doświadczyła czegoś trudnego, często trudno ci pohamować łzawienie? a) Tak. (2 punkty) b) Czasami. (1 punkt) c) Nie. (0 punktów) Pytanie 6. Czy bliska i szczera rozmowa z drugim człowiekiem sprawia ci przyjemność? a) Tak, bardzo. (2 punkty) b) Trudno stwierdzić. (1 punkt) c) Nie, wolę rozmawiać bardziej swobodnie, bez zbytniego okazywania uczuć. (0 punktów) Pytanie 7. Czy potrafisz zrozumieć intencje innych ludzi, nawet jeśli odbiegają od twoich zasad? a) Tak. (2 punkty) b) Raczej tak. (1 punkt) c) Z trudem. (0 punktów) d) Nie. (0 punktów) Pytanie 8. Jeśli ktoś zaczyna ci się zwierzać… a) staram się zakończyć temat. (0 punktów) b) słucham, starając się jak najszybciej pocieszyć tę osobę i przejść na mniej „emocjonalne” tory rozmowy. (1 punkt) c) słucham ze szczerą uwagą. (2 punkty) Pytanie 9. Kiedy twojego rozmówcę ogarnia ziewanie… a) prawie zawsze ziewam razem z nim. (2 punkty) b) czasem zdarza mi się ziewnąć. (1 punkt) c) myślę sobie: „Jak może się tak zachowywać!”. Absolutnie nie mam odruchu, aby „odziewnąć”. (0 punktów) Pytanie 10. Czy często wyobrażasz sobie, jak czuje się twój rozmówca? a) Tak, prawie zawsze. (2 punkty) b) Tak, dosyć często. (2 punkty) c) Sporadycznie. (1 punkt) d) Raczej nigdy. (0 punktów) Pytanie 11. Jeśli ktoś opowiada ci o jakimś przyjemnym doświadczeniu, którego doświadczył (np. o tym, że się zakochał), czy zdarza ci się, że przepełnia cię radość i optymizm, tak jakbyś sam(-a) tego doświadczył(-a)? a) Tak, bardzo często. (2 punkty) b) Czasami tak mi się zdarza. (1 punkt) c) Nie, raczej trudno mi sobie wyobrazić, co taka osoba może przeżywać. (0 punktów) Pytanie 12. Jakie słowa przychodzą ci na myśl, widząc, że ktoś się bardzo martwi… a) „Wszystko będzie dobrze”. (1 punkt) b) „Jak mogę ci pomóc?”. (2 punkty) c) „Nie potrafię pocieszać”. (0 punktów) Pytanie 13. Czy zdarza ci się powiedzieć coś, co właśnie zamierzał powiedzieć twój przedmówca? a) Tak, bardzo często! (2 punkty) b) Dość często mi się to zdarza. (2 punkty) c) Raczej rzadko. (1 punkt) d) Nie zdarza mi się. (0 punktów) Pytanie 14. Emocje człowieka poznajesz, gdy… a) o nich opowie. (0 punktów) b) widzę jego sylwetkę i wyraz twarzy. (2 punkty) Pytanie 15. Czy łatwo ci rozwiązywać konflikty z innymi? a) Tak, nie mam z tym trudności. (2 punkty) b) Raczej tak. (1 punkt) c) Zdecydowanie nie. (0 punktów) Rekomendowane przez naszych ekspertów 5. Interpretacja wyników testu Podlicz wszystkie punkty przy odpowiedziach, jakie zaznaczyłeś(-aś). Suma punktów wskaże, na ile jesteś osobą empatyczną. Sprawdź, co oznacza twój wynik! 30-19 punktów – bardzo mocna empatia Jesteś osobą silnie empatyczną. Twoje relacje z innymi są bliskie i ciepłe. Ludzie znajdują u ciebie wsparcie. Jesteś spolegliwy(-a), potrafisz załagadzać konflikty i wysłuchać nawet takie osoby, które bardzo cierpią i potrzebują wsparcia. Nie masz trudności w nawiązywaniu kontaktu z innymi i łatwo ci zrozumieć postępowanie innych. PYTANIA I ODPOWIEDZI LEKARZY NA TEN TEMAT Zobacz odpowiedzi na pytania osób, które miały do czynienia z tym problemem: Czy całkowity brak empatii u człowieka czyni go socjopatą? - odpowiada mgr Anna Ingarden Zaburzenia empatii u 26-latka - odpowiada lmgr Piotr Jan Antoniak Brak empatii i możliwości odczuwania uczuć - odpowiada mgr Julia Firlej Wszystkie odpowiedzi lekarzy 18-10 punktów – mocna empatia Empatia jest twoją mocną stroną. Często zdarza ci się współodczuwać i nie stanowi dla ciebie problemu zrozumienie zachowania kogoś, kto działa w niezgodzie z twoimi zasadami. Empatia pomaga ci dobrze komunikować się z innymi i wiesz, jak ją wykorzystać. Potrafisz nawiązywać bliskie i głębokie relacje z innymi. 9-5 punktów – umiarkowana empatia Posiadasz empatię w umiarkowanym nasileniu. Często potrafisz wczuć się w sytuację drugiego człowieka, ale nie zawsze jest to łatwe. W sytuacjach konfliktowych często trudno ci zrozumieć intencje drugiej strony. Miewasz też trudności z przekonaniem osób do swojego zdania. Spróbuj ćwiczyć siłę swojej empatii. Dobrym ćwiczeniem jest próba zrozumienia tego, co ktoś czuł w konkretnej sytuacji i dlaczego postąpił właśnie tak, a nie inaczej. Spróbuj wyobrazić sobie, co czuje twój rozmówca, a później zapytaj go, czy dobrze odczytałeś jego emocje. 4-0 punktów – słaba empatia Empatia nie jest twoją mocną stroną. Nie posiadasz tej cechy w zadowalającym stopniu. Według niektórych jednak, empatii można się nauczyć. Spróbuj od prostych ćwiczeń, takich jak wyobrażanie sobie, co może odczuwać w danym momencie twój rozmówca lub co chce za moment powiedzieć. Warto rozwijać empatię, gdyż bardzo ułatwia kontakt z ludźmi. 6. Empatia – czy można ją wykształcić? Empatii można się nauczyć, jednak nie jest to łatwe. Czasem może być potrzebny konkretny bodziec np. pomoc w schronisku dla zwierząt. Doświadczenie tego typu może sprawić, że dana osoba zechce pomagać sama. W wykształceniu empatii pomaga posiadanie zwierzęcia domowego, najlepiej psa. Psy świetnie rozpoznają emocje innych, dlatego mogą wiele nas nauczyć. W trenowaniu empatii pomoże: słuchanie i rozumienie tego co ktoś mówi; komunikowanie własnych uczuć i odbieranie sygnałów od innych; uważna obserwacja; spojrzenie w głąb siebie, nazwanie swoich uczuć. Nie czekaj na wizytę u lekarza. Skorzystaj z konsultacji u specjalistów z całej Polski już dziś na abcZdrowie Znajdź lekarza. polecamy Empatia to zdolność do współodczuwania stanów emocjonalnych drugiego człowieka. Pozwala zrozumieć jego decyzje, postawy i działania. Według psychologów empatia świadczy o wysoko rozwiniętej inteligencji emocjonalnej, a jej posiadanie zależy od relacji z rodzicami we wczesnym dzieciństwie, od środowiska, w którym wzrastamy. Kobieta i mężczyzna Spis treściCo to jest empatia? DefinicjaPrzeciwieństwo empatiiEmpatia u dzieciEmpatia: dlaczego jest taka ważna?Czy empatii można się nauczyć? Co to jest empatia? Definicja Empatia to inaczej współodczuwanie, czyli umiejętność wyobrażenia sobie uczuć i emocji drugiej osoby, co określamy mianem empatii emocjonalnej, oraz zdolność odczytywania sposobu myślenia drugiej osoby, co z kolei nazywamy empatią poznawczą. Człowiek empatyczny jest w stanie w większym stopniu niż ktoś, kto jest empatii pozbawiony, zrozumieć postawy i działania innych dzięki temu, że umie wczuć się w ich stan wewnętrzny. Potrafi spojrzeć na rzeczywistość czyimiś oczami i wyobrazić sobie, co druga osoba czuje, a często nawet przeżywać pewne wydarzenia razem z nim i wspólnie cieszyć się z sukcesu lub płakać nad porażką. Poradnik Zdrowie: psychoterapia Często egocentrycy są zdolni do agresji, podczas gdy empatia hamuje takie zachowania. Przeciwieństwo empatii Można powiedzieć, że przeciwieństwem empatii jest egocentryzm. Tak twierdziła np. węgierska psycholog dziecięca, Margaret Mahler. Egocentryk to ktoś, komu wydaje się, że świat kręci się wokół niego. Nie jest w stanie na daną sytuację spojrzeć z innej perspektywy niż swoja i nie umie wyobrazić sobie stanów emocjonalnych innych ludzi. Często nie uświadamia sobie nawet tego, że inni ludzie również mają uczucia. Dla niego istnieje tylko on sam. Większość ludzi potrafi jednak w mniejszym lub większym stopniu wczuć się w położenie drugiej osoby. U niektórych empatia jest bardzo wysoko rozwinięta, a u innych ten proces nie zachodzi, na zawsze pozostają egocentrykami. Empatia u dzieci Zagadnieniem empatii zajmował się szwajcarski biolog i psycholog, Jean Piaget. Jego zdaniem empatia jest pewnym etapem rozwoju poznawczego. Małe dzieci aż do 7. roku życia są egocentrykami, nie uświadamiają sobie, że inne osoby czy zwierzęta coś czują. Są nieświadomie skoncentrowane na sobie. Oznacza to, że nie potrafią wczuć się w położenie innej osoby, są przekonane, że znajdują się w centrum wszechświata. Z czasem świadomość rozwija się i dziecko staje się stopniowo coraz bardziej empatyczne. W latach 70. XX w. Helen Borke przeprowadziła eksperyment na 200 dzieciach w wieku od 3 do 8 lat. Badanie składało się z kilku etapów. W jednym z nich pokazywano dzieciom zdjęcia twarzy wyrażających różne emocje, np. radość, smutek, strach, złość. Co się okazało? Nawet 3-letnie dzieci potrafiły prawidłowo identyfikować te emocje, choć rzeczywiście z wiekiem szło im to coraz lepiej. Już 3-latek jest świadomy, że inni ludzie mają uczucia i że te uczucia różnią się w zależności od sytuacji. W innym etapie eksperymentatorzy czytali opowiadania, których bohater doświadczał którejś z tych emocji. Dzieci miały nazwać tę emocję lub przyporządkować do postaci odpowiednią twarz. Tu także nawet trzylatki dobrze sobie radziły. Małe, 3-3,5-letnie, dzieci najlepsze wyniki osiągały w rozpoznawaniu emocji określających rzeczy przyjemne lub nieprzyjemne, co wynika najprawdopodobniej z tego, że skoncentrowane są one raczej na zaspokajaniu swoich potrzeb, a to wiąże się z uczuciem przyjemności, gdy osiągają to, czego chcą lub smutku czy złości, gdy się im odmawia. Inaczej jest ze strachem. Tę emocję lepiej identyfikowały dzieci nieco starsze, w wieku 4,5-5 lat. Na tym etapie maluchy zaczynają oglądać różne kreskówki i choćby z nich mogą nauczyć się strachu. Ogólnie rzecz biorąc, wyniki tego eksperymentu zaprzeczyły teorii Piageta, że aż do 7 r. ż. dzieci są egocentrykami. A każdy rodzic wie, że nawet mniejsze dzieci, 2-2,5-letnie, potrafią podarować swoją zabawkę dziecku, które płacze. Czyli rozumie, co ono czuje i co może je pocieszyć. Co ciekawe, w badaniu nie znaleziono żadnego powiązania z płcią, więc twierdzenie, że empatia to domena kobiet jest także błędne. Czytaj też: Czym jest altruizm i jak rozpoznać altruistę? Jak pokochać siebie? Sposoby na zwiększenie poczucia własnej wartości Jak być asertywnym? Szybka lekcja asertywności Empatia: dlaczego jest taka ważna? Z całą pewnością na rozwój empatii wpływ mają relacje z rodzicami na wczesnym etapie dzieciństwa, a potem także środowisko, w jakim człowiek wzrasta. Dlatego empatia u każdego człowieka ma inny poziom. Istnieją osoby wyjątkowo empatyczne i takie, które tej cechy są kompletnie pozbawione. Warto tu dodać, że skrajnie rozwinięta empatia może stać się problemem. Człowiek, który zanadto przejmuje się czyimiś stanami emocjonalnymi, może z czasem odczuć brak zainteresowania własną osobą (przez siebie i innych!), swego rodzaju zaniedbanie, a czasem nawet i zwykłe zmęczenie. Czy empatii można się nauczyć? Czy ktoś, kto przez całe dotychczasowe życie nie zawracał sobie głowy emocjami innych ludzi może się zmienić? Oczywiście. Nie jest to jednak prosta sprawa i często wymaga zaistnienia wspomagającego bodźca. Może to być jakieś zdarzenie, które wpłynie na postrzeganie przez tę osobę rzeczywistości – np. bezinteresowna pomoc innego człowieka. Zadziałać może nawet przypadek – pozbawiona dotąd empatii osoba zostaje poproszona o spędzenia dnia w schronisku dla bezdomnych zwierząt, w zastępstwie za kogoś innego, i to doświadczenie robi na niej takie wrażenie, że odtąd sama chce pomagać. Posiadanie czworonoga, zwłaszcza psa, w dużym stopniu rozwija empatię. Zwierzaki są najlepszymi nauczycielami w tej dziedzinie, bowiem same bezbłędnie rozpoznają emocje swoich właścicieli. Empatię możemy w końcu kształtować zapisując się do kółka teatralnego. By dobrze zagrać daną postać i odzwierciedlić uczucia, którą nią targają, trzeba się możliwie jak najbardziej wczuć w jej emocje. Tak więc empatii można się nauczyć, ale trzeba chcieć otworzyć serce na uczucia. Ważna jest właśnie ta świadomość oraz decyzja, że chcę pracować nad sobą. To już jest połowa sukcesu. A w trenowaniu empatii pomocne są: uwaga – uważne obserwowanie sytuacji; słuchanie – nie tylko słyszenie, co ktoś mówi, ale dogłębne rozumienie tego, co się słyszy; pogłębienie samoświadomości – zdolność kierowania uwagi w głąb siebie, umiejętność nazywania własnych uczuć ; komunikacja – umiejętność komunikowania zarówno własnych uczuć, jak i odbierania sygnałów wysyłanych przez innych ludzi. Empatia się przydaje Zdolność empatii okazuje się przydatna w wielu życiowych sytuacjach. Pomaga w relacjach międzyludzkich, ułatwia budowanie więzi przyjacielskich, małżeńskich i rodzicielskich oraz zawodowych. Zwiększa szansę na przetrwanie, bowiem pozwala przewidzieć zachowania innych ludzi. Wiedząc, że sąsiadka wybucha złością, gdy wprowadza się rower na klatkę schodową, możemy przygotować się na jej atak agresji, kiedy zdarzy nam się postawić zabłocony wehikuł pod jej drzwiami. Empatia często ułatwia życie, ludzie empatyczni są przeważnie otoczeni przyjaciółmi, a to wiąże się z tym, że zawsze mogą liczyć na ich pomoc. Empatia to bardzo ważna i pożądana cecha także w wielu zawodach, takich jak terapeuci, pracownicy socjalni, nauczyciele, policjanci, a nade wszystko pielęgniarki i lekarze. Dobrze by także było, gdyby stanowiska urzędnicze powierzane były wyłącznie ludziom o wysoko rozwiniętej empatii. W przypływie złych wieści – płynących zasadniczo zewsząd – można albo zanadto się przejmować, albo zupełnie się znieczulić (albo znaleźć się gdzieś pomiędzy). Emocje okazywać wprost albo przeżywać w sobie samym, nie dzieląc się nimi z otoczeniem (na przykład za pomocą mediów społecznościowych). Czasem trudno rozstrzygnąć, kto troszczy się o ludzi i świat na pokaz, a kto czyni to absolutnie szczerze. „Jako psychiatra i człowiek empatyczny doskonale rozumiem, jakie wyzwania stoją przed bardzo wrażliwymi ludźmi – pisze prof. Judith Orloff w felietonie dla magazynu „Psychology Today”. – Ale osoby empatyczne mogą się nauczyć tak postawić w sytuacji, żeby ich zanadto nie obciążała”. Najpierw jednak ustalmy, czy faktycznie jesteśmy empatyczni. Oto 10 znaków szczególnych, jakie wylicza prof. Orloff. Czy jesteś empatyczny?Na pewno wiele razy spotkałeś się ze słowem empatyczny. Co jednak ono oznacza? Termin empatia ma swoją długą historię sięgającą czasów gruncie psychologii empatia oznacza zdolność do odczuwania sytuacji, w jakiej znajduje się inna osoba; pewną predyspozycję psychiczną do patrzenia na świat czyimiś „oczami”.Współcześni psychologowie kładą wielki nacisk na stronę emocjonalną tego utożsamienia. Jednostka empatyczna potrafi więc wywołać w sobie emocje przeżywane przez kogoś innego w jej obecności. Nie tylko zdolna jest je przeżywać; stara się je także zrozumieć i podzielić tym zrozumieniem z osobą przeżywającą. To utożsamienie z kimś innym może dotyczyć zarówno sfery jego zmartwień, kłopotów i frustracji, jak jego sukcesów czy siebieOsoby, które starają się zrozumieć innych, posiadają na ogół dużą wiedzę o sobie samych. Kiedy próbujemy wniknąć w czyjś wewnętrzny świat i zrozumieć motywy jego postępowania, usiłujemy odnaleźć w sobie analogiczne stany, znane nam z własnego doświadczenia. Dzięki empatii możemy zobaczyć w innych to, co jest nam wspólne, a także to, co nas drugą osobę, równocześnie poznajesz samego siebie. Skąd ta wrażliwość? Wiemy z doświadczenia, że to nie takie proste „otworzyć się” na drugiego człowieka. Na ogół na czyjeś zwierzenie reagujemy pospiesznym: „a wiesz, ja…” i tu zaczynamy snuć swą własną opowieść. Strasznie trudno nam po prostu kogoś uważnie i w skupieniu wysłuchać do końca, a cóż dopiero mówić o współprzeżywaniu jego problemów, radości czy trosk…Bardzo ważne jest, żeby w takim momencie nie przybierać pozy wtajemniczonego, kogoś, kto ocenia i poucza. Empatyczny kontakt opiera się przede wszystkim na uczuciowej wrażliwości partnerów i na ich woli wzajemnego znów wiemy z własnego życia, jak bardzo trudno połączyć te dwie rzeczy: albo wpadamy w jedną skrajność i zamieniamy się w suchego racjonalizatora (rozumiemy czyjś smutek, ale on nas bezpośrednio nie dotyka), albo znów „zarażamy się” nadmiernie czyimś wzruszeniem: zalewamy się łzami, teatralnie manifestujemy nasze „przeżywanie”. Bardziej przejmujemy się wówczas swoją rolą (jestem taka wrażliwa) niż rzeczywistym dramatem innego płaczemy w czasie oglądania filmówZauważmy, że najbardziej lubimy płakać podczas oglądania filmów; utożsamiamy się wówczas z bohaterem na ekranie i poddajemy się fali ogarniającego wzruszenia, ponieważ… lubimy się wzruszać. Nie ma oczywiście nic złego w płakaniu na filmach; gorzej, gdy podobny mechanizm zachodzi w nas w kontakcie z konkretnym człowiekiem. Empatia działa bowiem w dwie strony: czyjeś nadmierne „wzruszanie się” może być odebrane przez rozmówcę jako fałsz, kiepski teatr. Jeśli nawet taka pozornie empatyzująca osoba będzie nas zapewniać o swoim rozumieniu, to zdradzi ją język ciała: przesada w głosie i jednocześnie roztargnione spojrzenie, płaczliwa mina i mimowolne ziewanie. Nie ma nic gorszego niż udawanie empatii!Empatia w rodzinieEmpatia wiąże się z pewnymi cechami osobowości, jak postawa tolerancji i otwartości, umiejętność wchodzenia w bliskie relacje emocjonalne z innymi, zdolność do wyrażania (słownego i nie tylko) swoich uczuć. Celowo używam słowa „umiejętność” – jest to bowiem cecha, której można się nauczyć. Gdzie? Przede wszystkim w domu, w takiej rodzinie, gdzie dziecko uczy się od rodziców szczerego wyrażania swoich emocji i zdolności do stawiania się w sytuacji innej na przykład mama do synka: wyobraź sobie, że jesteś mną, twoją mamą. Co byś zrobił na moim miejscu? Taka zabawa w wyobrażanie sobie, że jest się kimś innym, jest świetną szkoła i mężczyznaEmpatia jest podstawą każdego związku między ludźmi. Przede wszystkim jednak jest gruntem miłości. Trudno wyobrazić sobie miłosny związek bez wzajemnego zrozumienia, umiejętności „wyczuwania” partnera. Zanim jednak nauczymy się trafnie odczytywać swoje reakcje, rozpoznawać je i adekwatnie do nich reagować, musimy zjeść niejedną beczkę soli…Z badań psychologicznych wynika, że kobiety są bardziej empatyczne od mężczyzn i jednocześnie wykazują większe od nich zapotrzebowanie na empatię; częściej się skarżą, że nie są rozumiane. Być może jest to także związane z modelem kulturowym (modelem wychowania), według którego dziewczęta uczone są przede wszystkim umiejętności współodczuwania, otwarcia na subiektywne stany innych. Chłopcy natomiast są przygotowywani raczej do rozwiązywania problemów, stąd ich przedmiotowe traktowanie względu na to, co myślimy sobie na ten drażliwy temat, możemy się zgodzić co do jednego: poczucie wzajemnego zrozumienia jest ważne dla obu stron. Działa tu prawo wahadła: im mocniej czujemy się akceptowani i rozumiani, tym łatwiej jest nam autentycznie przejąć się światem drugiego człowieka. Wymóg empatii nie może być bowiem przykrywką dla dominacji którejś ze stron. Osoba, która czuje w jakiś sposób hamowana przez partnera, będzie stale nastawiona na obronę swojej niezależności. Związek przeistoczy się wówczas w swoistą walkę o to, kto ma być lepiej zrozumiany. Empatia, żeby trwać, musi mieć dwie twarze: twoją i moją. Empatia w powszechnym rozumieniu jest zdolnością odczuwania stanów psychicznych innych osób. Sprawdź, jak rozumie się empatię na gruncie psychologii. Dowiedz się także, czym jest jej brak oraz co oznacza nadmierna. Co to jest empatia? Empatia jest pojęciem z pogranicza psychologii, socjologii oraz pedagogiki, definiowanym w sposób bardzo szeroki. Zagadnieniu empatii najwięcej miejsca w swoich pracach poświęcającą psychologowie. Empatia w psychologii rozumiana jest różnorodnie. Trudno podać jedną powszechnie obowiązującą definicję empatii. Pojęcie to po raz pierwszy do psychologii wprowadził Titchener w 1909 roku. Początkowo badacze skupiali się na emocjonalnych aspektach empatii, postrzegając ją jako zdolność do współodczuwania uczuć innej osoby, a także reagowania na oznaki odczuwanych przez nią emocji. W miarę rozwoju psychologii, pojęcie to ewoluowało. Obok empatii emocjonalnej, zaczęto wymieniać empatię poznawczą, rozumianą jako pewną umiejętność przewidywania uczuć, wyobrażeń oraz zachowań innych osób. Badacze spierają się także w kwestii genezy empatii. Jedni postulują, że jest to mechanizm wrodzony, inni, że nabyty na drodze uczenia się zachowań społecznych. Dużym autorytetem w dziedzinie badań nad pochodzeniem współodczuwania cieszy się Mark H. Davis, który nieco porządkuje wiedzę na ten temat. Jego zdaniem empatia jest wynikiem wielu czynników, takich jak: stopień podobieństwa między obserwatorem i obserwowanym, intensywność danej sytuacji, zdolności biologiczne, różnice indywidualne, specyfika doświadczeń życiowych, relacje rodzinne, sposób przywiązania). Brak empatii Omawiając zagadnienie empatii, nie sposób nie odnieść się do braku empatii. Jednym z najbardziej znanych badaczy przeciwieństwa empatii jest Simon Baron-Cohen. Angielski profesor zasłynął z tego, że jako jeden z nielicznych próbował wyjaśnić fenomen zła na gruncie naukowym, odcinając się od teologii i religii. Baron-Cohen, chcąc wyjaśnić ludzkie okrucieństwo, wprowadził tzw. poziomy empatii. Jego zdaniem każdemu człowiekowi można przypisać jeden z siedmiu stopni empatii, od 0 do 6. Poziom 0 przypisuje się jednostkom całkowicie pozbawionym zdolności do współodczuwania emocji, zaś 6. osobom, które w sposób nadzwyczajny przeżywają z innymi ich rozterki i problemy. Osoby posiadające O stopień empatii Baron-Cohen dzieli na: zero-negatywne, do których zaliczają się: - osobowość chwiejna; - osobowość narcystyczna; - osobowość psychopatyczna; zero-pozytywne ( osoby z zespołem Aspergera). Według niego osoby zero-negatywne są wysoce skłonne do agresji, dewiacji i zachowań przestępczych, zaś zero-pozytywne zwykle żyją w poszanowaniu dla prawa. Nadmierna empatia Na poziomie 6 według Barona-Cohena znajdują się zaś osoby z nadmierną empatią, która wedle najnowszej wiedzy naukowej jest uznawana za jednostkę chorobową o nazwie „stres empatyczny”. Badaniem osób z nadmierną empatią zajmuje się między innymi Stefan Pfattheicher z Uniwersytetu Ulm. Psycholog społeczny nie ma wątpliwości, że zbyt silne wczuwanie się w stany emocjonalne innych osób skutkuje stresem, który odbija się negatywnie na ciele i umyśle „hiperempaty”. Pfattheicher zauważa, że najsilniejszy stres empatyczny u osób cechujących się nadmierną empatią pojawia się wtedy, gdy mają one do czynienia z dużą grupą osób cierpiących. Osoby obdarzoną tak dużymi pokładami empatii przykładowo nie są w stanie obejrzeć wiadomości telewizyjnych, kiedy są w nich ukazywane ofiary głodu lub wojny. Niejednokrotnie, by rozładować pojawiający się stres, składają one datki na rzecz organizacji charytatywnych. Co warto podkreślić, osoby z nadmierną empatią często cierpią na inne zaburzenia natury psychicznej, takie jak fobie społeczne czy zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne. W związku z powyższym, najbardziej pożądanym, zarówno z punktu widzenia zdrowia psychicznego osoby współodczuwającej, a także w skali makrospołecznej, jest posiadanie poziomu empatii w stopniu 4. Test na empatię W polskiej literaturze psychologicznej można znaleźć Kwestionariusz Empatii Osobowej (KEO), stworzony przez Uchnasta, będący czymś w rodzaju testu na empatię. KEO składa się z 80 stwierdzeń ujętych w różnych skalach. Autor kwestionariusza bierze pod uwagę następujące czynniki, będącego jego zdaniem komponentami empatii: spontaniczną życzliwość, życzliwość warunkową, wspieranie innych, wyczucie sytuacji, swobodę towarzyską, solidność, równowagę emocjonalną, znajomość siebie. Wynik uzyskany przez osobę wypełniającą kwestionariusz można uznać za obiektywny wskaźnik empatii. Co warto podkreślić, empatia w rozumieniu Uchnasta jest traktowana jako kompetencja osobowa, którą można zmierzyć. Trening empatii (ćwiczenia) Co można zrobić w przypadku zbyt niskich lub zbyt wysokich zdolności empatycznych? Zdaniem niemieckiej badaczki Tanii Singer z Instytutu Kognitywistyki i Neurologii im. Maxa Plancka na Uniwersytecie w Lipsku, okazywania innym współczucia można się nauczyć. Badania prowadzone przez Singer udowodniły, że poprzez różne techniki medytacji można przeprowadzić trening empatii. Innym sposobem na rozwijanie empatii może być także udział w akcjach charytatywnych, wolontariatach, kiermaszach. To zwłaszcza dobra metoda na pobudzenie zdolności empatycznych u dziecka. Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami na temat zdrowia i zdrowego stylu życia, zapraszamy na nasz portal ponownie!

czy jesteś empatyczny test