Zanim umieścisz ser żółty w zamrażalniku, musisz odpowiedzieć sobie na pytanie, czy dysponujesz stuprocentową pewnością, że produkt ten nie był już wcześniej mrożony. Jeśli istnieje, chociaż minimum takiej obawy, odpuść sobie tę czynność. Na pewno wiesz doskonale, że mrożenie nie zabija bakterii, a jedynie je usypia. Ser żółty doskonale nada się do kanapek, tostów, pizzy oraz inny dań. Z pewnością wzbogaci smak każdej sporządzonej potrawy. Jeśli jesteś miłośnikiem sera, nie czekaj i udaj się do najbliższej Biedronki, ponieważ ta fantastyczna promocja jest ważna tylko do 28 stycznia. Biedronka • Ser żółty bez laktozy. oferta do 31.10.2018 Archiwum. Ser żółty bez laktozy w innych gazetkach. Brak ser żółty bez laktozy w innych gazetkach promocyjnych. Nasi użytkownicy przetestowali produkt ser Liliput Biedronka z gazetki listopad 2023 i napisali, czy warto kupić ser Liliput z Biedronki. Chcesz poznać wszystkie wady, zalety i opinie ser Liliput Biedronka? Sprawdź poniżej wypowiedzi naszych recenzentów. Chcesz dodać swoją opinię? Śmiało! Ser żółty w plastrach Królewski, 400 g - Produkt - Biedronka.pl. Biedronka. Pobierz aplikację i oszczędzaj! Skorzystaj. Nasze sklepy. Newsletter. Praca w Biedronce. Biedronka - Codziennie niskie ceny. NOWA OFERTA. Większość biedronek, np. siedmiokropka to drapieżniki. Mączniakówka to wyjątek – żywi się pleśnią z rodziny mączniaków – w stadium larwalnym i jako owad dorosły. Jest w pewnym sensie pożyteczna, bo zjadając mączniaki chroni rośliny. Potrafi jednak przenosić na sobie zarodniki grzyba, rozprzestrzeniając go, przez co jest . ... Początkujący Szacuny 3 Napisanych postów 653 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 23067 czy ser żółty z biedronki można stosować jako źródło pełnowartościowego białka, czy jest to raczej białko słabej jakości? b-27 w-0 t-23 druga sprawa to ryż z biedronki, który ma aż 80g ww/ 100g produktu, w zwykłym sklepie ryż ma ok 75, czy ten z biedronki sie nadaje? pytanie może wydawać sie głupie, ale zastanawia mnie czy jesli produkty z marketów mają podobne wartości odżywcze jak te ze zwykłych sklepów a są przy tym tańsze, to czy są one równie wartościowe? Ekspert SFD Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120 Wyjątkowo przepyszny zestaw! Zgarnij 3X NUTLOVE 500 w MEGA niskiej cenie! KUP TERAZ ... Ekspert Szacuny 84 Napisanych postów 16639 Wiek 32 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 66724 nie opieraj sie na serze jako zrodle bilka jako dodatek moze byc czasem,daj spokoj z tym ryzem zwykly bialy to dla psa szamaj paraboliczny/brazowy ... Początkujący Szacuny 0 Napisanych postów 167 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 3134 Ja z racji że mi się nie przelewa, robię regularnie zakupy w biedronie i nie narzekam ani na smak, ani na jakość. Zamiast sera żółtego polecam twaróg chudy 2,15 zł, półtłusty zł w pakach po 250g. Cena nie do pobicia ... Ekspert Szacuny 428 Napisanych postów 56364 Wiek 35 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 184874 ser biały ok żółty nie stosowałbym jako element diety ale jako uzupełnienie odbitkę jak koleś napisał ryż jak ryż ale zależy od ogranizmu ja wole dać parę groszy więcej i kupić tam paraboliczny pozdr ... Początkujący Szacuny 1 Napisanych postów 148 Wiek 34 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 6349 od jutra w Lidlach serek wiejski 200g po )) ... Ekspert Szacuny 428 Napisanych postów 56364 Wiek 35 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 184874 widzisz dobrze wiedzieć :) dzięki musze go mieć data pewnie 3 dni w przód ale cóż ... Początkujący Szacuny 15 Napisanych postów 566 Wiek 31 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 4434 Wy sobie chyba Jaja robicie . W moim mieście są 3 biedronki ,careffeour ,polo od penta ,a takie promocje muszą robic w Lidlu... ehhh życie jest nie fair. Też spożywam ser biały "zieloną Łąke" z biedronki :P A żółty .. nie wiem czmeu ale jakoś ja nigdy za nim nie byłem , porządny ser jest drogi ... Ale jeżeli chcesz możesz robić jak piszę koleś. ... Ekspert Szacuny 428 Napisanych postów 56364 Wiek 35 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 184874 akurat Pilos z lidla jeśli chodzi o wiejski smakuje mi najbardziej ze wszytskich ziarnistych a wypróbowałem chyba już wszytskie więc są gusta i guściki o których się nie rozmawia... ... Początkujący Szacuny 3 Napisanych postów 653 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 23067 a ile kosztuje ryż paraboliczny i czym sie różni od zwykłego? bo wygląda chyba tak samo? a możecie polecić jakiś dobry makaron z biedronki? chciałbym troche mięcha złapać i z wakacjami zacząć trzymać diete ... Początkujący Szacuny 0 Napisanych postów 167 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 3134 Ja makaronów nie jadam, a ryż o ile pamiętam coś ok 2 zł. Makaron też chyba coś koło tego. Ja osobiście wcinam kasze gryczaną. 4x100g stoi po zł. ... Ekspert Szacuny 428 Napisanych postów 56364 Wiek 35 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 184874 makaron z biedronki? durum bodajże po 1,99 musisz patrzeć na etykietę ryż paraboliczny jest droższy chyba koło 50g mniej przetworzony i ma nisze ig Biedronka wycofuje jedną partię serka zakopiańskiego z uwagi na wykrycie bakterii. Główny Inspektorat Sanitarny opublikował szczegółowy komunikat, dzięki któremu konsumenci mogą samodzielnie sprawdzić, czy kupili szkodliwy z wadliwym seremBiedronka nie przeszła pozytywnie kontroli przeprowadzonej przez GIS. Inspektorzy wykryli bowiem bakterię Listeria monocytogenes w jednej z pięciu partii popularnego serka zakopiańskiego „Światowid z gór”. Urząd alarmuje, że spożycie wadliwego produktu może prowadzić do listeriozy – choroby szczególnie groźnej dla kobiet w ciąży czy osób w podeszłym wieku. Zakażenie prowadzi do śmierci ok. 20-30 proc. partia serka ma zostać wycofana z obrotu zarówno przez sieć sklepów Biedronka, jak i Spółdzielnię Mleczarską Mlekovita. Nad tym procesem będzie czuwać Inspekcja Weterynaryjna oraz Państwowa Inspekcja Sanitarna – podaje GIS w sprawie szkodliwego produktu z BiedronkiKonsumenci, którzy zakupili w ostatnim czasie ser, mogą samodzielnie zweryfikować czy ich partia szkodzi zdrowiu. W oficjalnym komunikacie GIS podał szczegóły wadliwego produktu:- nazwa: Serek zakopiański „Światowid z gór”, waga: 200 g- numer partii/data minimalnej trwałości: wyprodukowano dla: Jeronimo Martins Polska ul. Żniwna 5, 62-410 Kostrzyn- wyprodukowano przez - SM MLEKOVITA, ul. Ludowa 122, 18-200 Wysokie Mazowieckie, Podhalański Zakład Produkcyjny w Zakopanem. Na Facebook’u internautka z Poznania podzieliła się zdjęciem w jednej z popularnych grup, które wywołało niemałe zamieszanie. Ukazywało spleśniałe bułki do hot-dogów z „Biedronki”. Okazało się, że nie tylko ona miała podobny problem… Spleśniały towar Na zdjęciu widzimy zamknięte opakowanie bułek do hot-dogów. Przez folię widać, że porasta je zielona pleśń. To zdjęcie zmieściła pewna Poznanianka na facebookowej grupie „Biedronkowe cuda”. Okazało się, że nie ona jedna miała tego typu problem z produktami sprzedawanymi w popularnym dyskoncie. Pod tym postem pojawiła się cała masa komentarzy. Niektórzy wrzucali także zdjęcia swoich „zdobyczy”. Jedna z komentujących pokazała, że jej udało się nawet kupić bułki w podobnym stanie. Twierdziła, że sklep w jej okolicy sprzedawał przeterminowane produkty: My ostatnio kupiliśmy bułki paczkowane dopiero dzień później zauważyłam że tydzień po terminie Inni pisali, że tego typu problem pojawia się nie tylko w przypadku pieczywa. Kolejna pani wrzuciła także zdjęcie obrośniętego pleśnią sera. Podkreśliła, że jego data ważności była jeszcze dobra, ale on mimo to zaczął obrastać pleśnią. Wina klientów? Jednak nie wszyscy internauci skierowali się przeciw popularnemu dyskontowi. Wielu z nich wręcz go broniło, twierdząc, że ogromna część przypadków tego typu to wina…klientów. Wiele osób zachowuje się tak, jakby nie potrafiło robić zakupów. Biorą produkty z półek, później stwierdzają, że jednak danej rzeczy nie potrzebują i odkładają ją w inne miejsce – często z chłodnego w bardzo ciepłe. Z tym faktem trudno się nie zgodzić. Sama niejednokrotnie byłam świadkiem takich sytuacji. Musimy jednak pamiętać o tym, że pracownicy sklepu muszą kontrolować jakość produktów. To należy do ich obowiązków. Stanowisko „Biedronki” Portal zwrócił się o komentarz w tej sprawie do zainteresowanych najbardziej, czyli do władz „Biedronki”. Justyna Rysiak, menedżer ds. relacji zewnętrznych w Jeronimo Martins Polska powiedziała: Przyczyną pojawienia się pleśni w artykule mogło być mikrorozszczelnienie opakowania. Niestety brak: opakowania, które można poddać analizie, nr partii i daty przydatności do spożycia produktu nie pozwala na pełne zweryfikowanie tego przypadku Pani Rysiak powiedziała także, że w ostatnim czasie żaden klient nie skarżył się na ten produkt. Podkreśliła, że jej firma nigdy nie lekceważy takich doniesień, ponieważ jakość oraz bezpieczeństwo oferowanych przez „Biedronkę” produktów jest dla niej najważniejsza. Zapewniła także, iż producent bułek został już poinformowany o zaistniałej sytuacji i od razu skontrolował proces ich produkcji. Nie stwierdził jednak żadnych nieprawidłowości. Zależy nam na tym, by oferowane przez nas towary były jak najwyższej jakości, dlatego każdego dnia nasi pracownicy dokonują przeglądu artykułów dostępnych na sali sprzedaży. Jeśli jednak, mimo tych działań, klient zauważy towar o niewłaściwej jakości, będziemy wdzięczni za zgłoszenie się z taką informacją do pracownika danej placówki Warto pamiętać, że dla dobra ogółu sytuacje podobne do tych powinniśmy zgłaszać przede wszystkim do personelu danej placówki. Dzięki temu będziemy w stanie odzyskać nasze pieniądze lub jeśli tylko będziemy chcieli, wymienimy dany produkt na ten pełnowartościowy. Dodatkowo pomożemy w wyłapaniu ewentualnych nieprawidłowości i być może uchronimy kogoś przed zatruciem, np. kiedy wadliwa okaże się cała partia. Spotkaliście się z podobnymi przypadkami? #201 Lish Nowicjusz Użytkownicy 6 postów MiejscowośćLublin Napisano 09 sty 2012 - 20:14 Zauważyłem, że ser nie topi się na pizzy, a ktoś pisał, że tak. W czym może być problem? dodam, że użyłem sera z biedronki i mleka 3% z kartonu. Następnym razem postaram się zdobyć świeże mleko, zrobić twaróg i dopiero serek Do góry #202 waldeman waldeman Stały bywalec Użytkownicy 370 postów MiejscowośćNowogard Napisano 09 sty 2012 - 20:58 Poprawka zaliczona. Błąd poprzedniej produkcji polegał moim zdaniem na zbyt krótkim gotowaniu twarogu w mleku. Poprzednio przerwałem gotowanie gdy uzyskałem coś a'la guma do żucia, teraz dopiero gdy guma zamieniła się w drobniutkie grudki (gotowałem około 10 min.).Kwestia uzyskania dziur :grin: . Poprostu należy sodę dodać na samym końcu i w momencie spienienia przelać do formy (nie smażyć dalej bo pęcherze znikną). Do góry #203 Człowiek As Człowiek As Nowicjusz Użytkownicy 4 postów MiejscowośćLidzbark Warmiński Napisano 25 lut 2012 - 10:13 Witajcie. Poczytałem, postanowiłem zrobić wyżej opisany ser. Proszę o podpowiedź, gdzie zrobiłem błąd. - zagotowałem 1l mleka - rozdrobniłem w innym pojemniku twaróg w ilości 1kg - półtłusty, - dodałem go do gotującego się 1l mleka mieszając, - zrobiła się gumowa kulka, więc zwiększyłem ogień i ser rozpuścił się, powstały drobne granulki, - przecedziłem na sitku i tetrze po ok 10min. gotowaniu, nie wyciskałem, jedynie przewracałem ser, - rozpuściłem w innym garnku masło 125g, po przestygnięciu dodałem ser (jeszcze gorący), sól (1 łyżeczka) i łyżeczkę octu, - powstała gęsta guma, którą mieszałem z wysiłkiem, wiedziałem, że już coś jest nie tak. Nie było to płynne, tylko gumiaste. Nic nie dało dodanie żółtka i sody, ciągle mi się przypalało. - wyłożyłem do formy, smak może być, ale coś poszło nie tak. Proszę o wskazówki, bo chciałbym dziś jeszcze raz spróbować. Czy po odcedzeniu wylewam serwatkę? Bo tak zrobiłem, jest to produkt uboczny. Może powinienem dać 2x więcej mleka? Dzięki za podpowiedzi, pozdrawiam serdecznie! Do góry #204 asiek asiek Początkujący Użytkownicy 25 postów MiejscowośćRogów Napisano 25 lut 2012 - 10:15 Cześć Giluś znaczy Cześć Człowieku Asie ! Niestety nie robiłam tego sera więc, nie pomogę, przepraszam za post nie na temat. Jedyne co mi przychodzi na myśl na temat sera to może nieodpowiedni czas gotowania twarogu z mlekiem. Do góry #205 Człowiek As Człowiek As Nowicjusz Użytkownicy 4 postów MiejscowośćLidzbark Warmiński Napisano 25 lut 2012 - 10:44 Siema Asiek! Wciągnęłaś mnie w produkcję serów, masakra Właśnie robię topiony, ale póki co czekam na pomoc forumowiczów Dzięki za uwagę, może ktoś podpowie coś więcej? Pozdrawiam! Do góry #206 Człowiek As Człowiek As Nowicjusz Użytkownicy 4 postów MiejscowośćLidzbark Warmiński Napisano 25 lut 2012 - 14:59 Już wiem jaki zrobiłem błąd. Przed chwilką robiłem serek topiony i widziałem, jak topi się twaróg. Wczoraj spanikowałem i wyjąłem masę do formy, a powinienem na wolnym ogniu rozpuścić, dodać sodę i byłoby super. Zresztą zaraz się przekonam Pozdrawiam! Do góry #207 aleczka aleczka Nowicjusz Użytkownicy 3 postów Miejscowośćmokre Napisano 25 lut 2012 - 15:08 [quote name="Człowiek As"] postanowiłem zrobić wyżej opisany o podpowiedź, gdzie zrobiłem zagotowałem 1l mleka- rozdrobniłem w innym pojemniku twaróg w ilości 1kg - półtłusty,- dodałem go do gotującego się 1l mleka mieszając,- zrobiła się gumowa kulka, więc zwiększyłem ogień i ser rozpuścił się, powstały drobne granulki,- przecedziłem na sitku i tetrze po ok 10min. gotowaniu, nie wyciskałem, jedynie przewracałem ser,- rozpuściłem w innym garnku masło 125g, po przestygnięciu dodałem ser (jeszcze gorący), sól (1 łyżeczka) i łyżeczkę octu,- powstała gęsta guma, którą mieszałem z wysiłkiem, wiedziałem, że już coś jest nie tak. Nie było to płynne, tylko gumiaste. Nic nie dało dodanie żółtka i sody, ciągle mi się jak gotuje ser to daje zawsze wiecej mleka i po zagotowaniu gotuje około 10 min (nigdy nie patrze czas "na oko").Ja natomiast ser robie tak:na 1 kg sera biorę 13dkg masła "rozkręcam" mikserem, dodaję 2 żółtka,( ukręcam) ,1 łyżeczkę sody i soli dodaję odlany na sitko ser, wlewam 1 łyżeczkę octu i na najwyższych obrotach ukręcam mikserem. Po połączeniu się wszystkich składników wylewam do pojemniczków po maśle roślinnym. Wcześniej też smażyłam w garnku i udało mi się przypalić i dlatego robie tylko Do góry #208 Człowiek As Człowiek As Nowicjusz Użytkownicy 4 postów MiejscowośćLidzbark Warmiński Napisano 25 lut 2012 - 18:38 Witam. Dzięki za pomysł, zobaczę po Twojemu Druga próba udana Pozdrawiam. Do góry #209 Mila Mila Nowicjusz Użytkownicy 1 postów MiejscowośćWrocław Napisano 15 kwi 2012 - 21:17 Witam, spróbowałam zrobić ser wg przepisu z tego wątku. Powiedzcie mi co zrobiłam źle to nie wyszło mi nic :/ A to miała być pierwsza próba zrobienia sera. Do zagotowanego mleka dodałam twaróg tłusty rozdrobniony widelcem. Gotowało się to razem ok 15 min. Przecedziłam na sitku twaróg, może odrobinkę za mocno. Na patelni miałam roztopione przestygnięte masło. Dodałam do masła i zaczęłam smażyć jeszcze bez dodatku sody, soli ani niczego. No i kicha. Ser ani trochę się nie stopił, nie ciągnął. Po prostu usmażyłam grudki białego sera który zrobił się suchy i twardy i nijak mu było do jakiegokolwiek zlepienia się. Tylko się zrobił koloru brązowego na koniec. Ostatecznie zawartość patelni popłynęła w WC. Powiedzcie proszę co zrobiłam źle, bo nie chcę tak spektakularnej porażki znów mieć przy następnym podejściu... Pozdrawiam Do góry #210 maślanka maślanka Nowicjusz Użytkownicy 1 postów Miejscowośćlubelskie Napisano 19 cze 2012 - 14:12 Pierwszy przepis jaki wykorzystałam z tego forum to przepis na żółty ser wyszedł pyszny choć dziurki ma skromne . Do góry #211 jami jami Początkujący Użytkownicy 26 postów MiejscowośćKraków Napisano 20 cze 2012 - 21:26 Witam po raz pierwszy na tym forum. Po raz pierwszy również robiłam dzisiaj ser żółty. Porażka. Przestrzegałam proporcji, składników (twaróg był tłusty, dobrej jakości, ładnie się kruszył), procesu, ale grudki sera ani przez moment nie rozpuściły się, nie ciągnęły. Wyszło dość suche. Masło się oddzieliło. Pachnie ślicznie, bardzo apetycznie (dodałam proszku czosnkowego), ale nie jest to ser żółty, tylko twarożek w maśle. Włożyłam to do foremki i zjem jakie by nie było. Ale to nie jest na pewno żółty ser. A wyszło zaledwie 0,5 kg. Gdybym przynajmniej wiedziała, co zrobiłam źle, to próbowałabym dalej. A tak to wolę jednak kupić, bo za pół kg kiepskiego efektu musiałam zapłacić ponad dwadzieścia zł i włożyć sporo pracy, a za taką cenę, to już można kupić dobrej jakości ser. Może ktoś mi podpowie, jaka jest przyczyna porażki? jaki twaróg sklepowy najlepiej użyć do produkcji sera? Pozdrawiam. Do góry #212 jami jami Początkujący Użytkownicy 26 postów MiejscowośćKraków Napisano 21 cze 2012 - 13:48 Z wyglądu tak wyszedł mi ten ser (zdjęcie komórką, więc słabe) Może nie widać jego kruchości i grudek, ale ser wygląda i smakuje jak polenta z kaszki kukurydzianej. Nie czuć nawet, że to jest produkt z mleka Do góry #213 jami jami Początkujący Użytkownicy 26 postów MiejscowośćKraków Napisano 21 cze 2012 - 20:42 To znowu ja. Dzisiaj znowu podjęłam próbę zrobienia tego sera. No i d... Kupiłam inny twaróg tym razem, półtłusty, z innej firmy. Resztę robiłam tak samo, ale krócej odsączałam twarożek. No rodzaj twarogu ma tutaj znaczenie, bo wczoraj od początku do konca był jakby w suchych grudkach, zupełnie się nie "kleił", nie rozpuszczał. Dzisiejszy od razu, jak wrzuciłam do wrzącego mleka, zaczął być bardziej gumiasty. Jednak koniec konców, zbijał się nieco w jedną bryłę, nie tak suchy już, ale mimo wszytsko nie wyszła z tego jedna gumowa konsystencja, tylko te grudki lepiej trzymające się kupy niż wczoraj. Też nie rozumiem, co macie na myśli, pisząc, że jak masa serowa podejdzie do góry po wsypaniu octu i sody, to od razu wylewać do foremki. Ale u mnie nic nie podchodzi do zadnej góry nie ma reakcji po połączeniu sody z octem w tym serze, a poza tym masa nie jest płynna! żeby ją przelewać. Jest to papka do przełożenia łyżką. Nie rozumiem, co takiego robię źle, że zamiast sera żółtego, wychodzi kaszka. Niech mnie ktoś oświeci... Do góry #214 jami jami Początkujący Użytkownicy 26 postów MiejscowośćKraków Napisano 22 cze 2012 - 11:15 po usmażeniu dużo grudek białego .......Być może należy go dłużej podsmażyć tylko na samym maśleDobrze myślisz. Smażyć trzeba dłużej aby wszystkie grudki się dobrze rozpuściły. Następnym razem będzie lepiej. :grin:Im dłużej smażyłam, tym ser (grudkowo-granulkowy, a nie płynny ciągnący się) stawał się coraz bardziej suchy, a masło się odzielało z chwili na chwilę coraz bardziej, aż musiałać zlać jego część po przełożeniu do formy. Drugą wersję postanowiłam smażyć krócej i masło się nie oddzielało, ale ser wyszedł strasznie tłusty, szklisty. Do góry #215 jami jami Początkujący Użytkownicy 26 postów MiejscowośćKraków Napisano 22 cze 2012 - 20:46 Tutaj się chyba już nikt nie wypowiada. A ja zwariuję przez ten ser. Trzecie dziś podejście robiłam i wyszedł gorzej niż dwa poprzednie. Doczytałam cały wątek i postanowiłam zastosować rady doświadczonych, jak to, że sodę dałam na samym koncu... no i rzeczywiscie ser się zburzył, przerzucialm do foremki, ale jak wystygł, to wywaliłam do kosza. Czuć było sodę i gorycz z niej wynikającą. Aha, odsączony serek, przed smażeniem, zmiksowałam, żeby nie było tych grudek, ale to nic nie dało, bo grudy były nadal i tak samo nadal ser się nie rpzuszczał, pozostawał jakby suchy. Efekt koncowy, to odzielające się masło, szklisty kolor, grudy, smak sody i gorycz. Jestem bliska załamania. Przecież widzę, że na zdjęciach Wasze sery niektóre wyglądają pięknie, są gładkie, mają dziury... Więc czemu nic mi nie wychodzi A próbuję za każdym razem inny twaróg i inne mleko. Nie wiem już, o co chodzi Do góry #216 chudziak chudziak Uzależniony od forum Moderatorzy 6685 postów k/Częstochowy Mój kącik kuchenny Napisano 22 cze 2012 - 21:39 jami poczekaj jak pojawi się EAnna to może Ci coś pomoże w tej kwestii choć wiem ,że nie jest entuzjastką tej wersji sera. Do góry #217 jami jami Początkujący Użytkownicy 26 postów MiejscowośćKraków Napisano 23 cze 2012 - 09:15 jami poczekaj jak pojawi się EAnna to może Ci coś pomoże w tej kwestii choć wiem ,że nie jest entuzjastką tej wersji dzięki za odzew. Jednak ktoś tu zagląda na to forum Zdaję sobie sprawę, że produkcja tego sera nie jest "profesjonalna", ale w tym właśnie cały urok - że można zrobić bez podpuszczki i na zabierać się za produkcje serów podpuszczkowych, jak sie nie potrafi zrobić nawet takiej prościzny. Poza tym nie mam obecnie dostępu do świeżego mleka "od krowy".A lepsza jest podpuszczka (mikrobiologiczna) w proszku czy w płynie? Do góry #218 jami jami Początkujący Użytkownicy 26 postów MiejscowośćKraków Napisano 25 cze 2012 - 10:11 Kolejna próba sera, z jeszcze innego mleka i twarogu (za wskazówkami osób tego wątku, poszłam do biedronki tym razem) nadal tak samo nieudana. Za kazdym razem dzieje się niemal to samo - twaróg się nie rozpuszcza, nie ciągnie, a jak za długo podgrzewam, to masło sie oddziela i jest jeszcze gorzej. Ale uśmiałam się po tym, jak dałam ten mój "wyrób serowy" spróbować mojemu przyjacielowi, który ma nader wybredne kubki smakowe i nie tknie byle czego. Otóż byłam pewna, że splunie tym "serem" do kosza, podczas gdy on wpadł w zachwyt i był przekonany, że dałam mu do ust jakiś wyszukany ser Nie zmienia to jednak faktu, że efekt jest kompletnie nie ten, który być powinien, nie ma znaczenia, ze komuś smakuje. Do góry #219 jpionka jpionka Pasjonat Użytkownicy 578 postów MiejscowośćPruszcz Gdański Napisano 25 cze 2012 - 11:13 Jami , jeżeli jeszcze podejmiesz kolejną próbę wykonania tego serka, to po rozdrobnieniu twarogu , przełóż go do naczynia z gotującym mlekiem i po krótkiej chwili ( ja to robię tuż po owarzeniu mleka ) odcedź wszystko niezbyt dokładnie, zostawiając odrobinę serwatki. Następnie przełóż masę do roztopionego masła i dalej jak w przepisie. pozdrawiam Do góry #220 jami jami Początkujący Użytkownicy 26 postów MiejscowośćKraków Napisano 25 cze 2012 - 11:23 Dzięki za odpowiedź. Ale w taki sposób robię. Za pierwszym razem odcedziłam może zbyt dokładnie, ale kolejne staram się odcedzać krótko, żeby twarozek był mokry. Niestety, nie działa to u mnie. Nie wiem, gdzie błąd. Złych naczyń używam? zwykłych metalowych, dobrej jakości. Dzisiaj spróbuję smażyć w garnku umieszczonym w gotującej wodzie w drugim garnku, a nie na ogniu. Przymierzam się też do zrobienia twarogu, ale z mleka sklepowego, niestety. Do góry Ser dojrzewający podpuszczkowy - lepszy niż ser koryciński :) 48 godzin + czas dojrzewania bardzo łatwe Porcje: 1-1,3 kg sera Ser podpuszczkowy dojrzewający jest lepszy niż ser koryciński. Robisz go w domu, co gwarantuje oryginalny smak i aromat oraz daje niesamowitą satysfakcję. Przygotowanie takiego sera wcale nie jest skomplikowane. Trzeba jednak zaopatrzyć się w podpuszczkę i chlorek wapnia. Zdobądź niezbędną wiedzę, jak zrobić ser podpuszczkowy w domu i sprawdź ten łatwy przepis :) Co to jest ser podpuszczkowy? Ser podpuszczkowy to rodzaj sera powstającego z niepasteryzowanego mleka krowiego, które ścina się przez dodanie do niego podpuszczki. Po ścięciu mleko poddaje się kilku kolejnym etapom przygotowania. Gotowy ser podpuszczkowy powinien przez kilka dni dojrzewać. Długość dojrzewania sera podpuszczkowego wpływa na jego kolor, smak, stopień twardości i aromat. Jak zrobić ser podpuszczkowy w domu? Ser podpuszczkowy bez problemu można zrobić w domu. Najlepiej i najłatwiej przygotowuje się go w formach wyłożonych specjalnymi chustami, ale możesz użyć także niezbyt gęstej tkaniny bawełnianej. Sprawdzi się tetra, z której szyte są na przykład pieluchy. Do przygotowania domowego sera podpuszczkowego potrzebny będzie jeszcze termometr, duży garnek, durszlak i łyżka cedzakowa. Ser podpuszczkowy robi się z mleka krowiego. Najlepsze jest mleko niepasteryzowane. Możesz przygotować ser podpuszczkowy o naturalnym smaku lub z ulubionymi przyprawami. Polecam Ci ser podpuszczkowy z dodatkiem bazylii, czarnuszki, suszonych pomidorów, czosnku, czosnku niedźwiedziego, mięty lub zielonego pieprzu. Moje ulubione kompozycje to mieszanka tłuczonego pieprzu czerwonego z czarnym oraz ser podpuszczkowy z dodatkiem mielonej słodkiej i ostrej wędzonej papryki. Jeśli chcesz, aby Twój ser podpuszczkowy był perfekcyjny już za pierwszym razem, pamiętaj o kilku sprawach: Sprawdź, czy w składzie kefiru znajdują się żywe kultury bakterii. W jego składzie powinno znaleźć się tylko mleko oraz właśnie żywe kultury bakterii. Nie używaj kefiru z innymi dodatkami typu mleko w proszku lub zagęszczacze. Przed dodaniem kefiru bardzo dokładnie go wymieszaj. Jeżeli będą w nim grudki, w serze mogą się powstać niezbyt apetyczne plamki z kefiru. Nie wpływają zbytnio na smak, ale nie zachęcają do jedzenia. Mleko powinno być podgrzane do temperatury nie wyższej niż 38 stopni. W wysokiej temperaturze podpuszczka nie zadziała. Pamiętaj, aby mleko podczas podgrzewania dokładnie mieszać. Jeżeli nie będziesz tego robić, mleko na dnie garnka może się za bardzo podgrzać. Nie dodawaj ani mniej, ani więcej podpuszczki i chlorku niż przewidział to producent. Jeżeli kupujesz te składniki z niesprawdzonego źródła, zrób najpierw próbę podpuszczki na 1 litrze mleka. Może się zdarzyć, że podpuszczka jest nieco przeterminowana, w efekcie czego jej działanie będzie znacznie słabsze. Po dodaniu podpuszczki i kefiru dokładnie wszystko wymieszaj. Mieszanie powinno trwać całą minutę. Na wszelki wypadek możesz robić to z zegarkiem na ręku. Ser podpuszczkowy możesz przygotować z dowolnej ilości mleka. Moim zdaniem minimalna ilość to 5 litrów. Otrzymasz z nich porcję sera podpuszczkowego o wadze około 450-600 g. Waga sera podpuszczkowego zależy od jakości mleka. Nie jest to dużo, ponieważ ser podpuszczkowy jest pyszny i szybko znika z lodówki. Zwykle przygotowuję ser podpuszczkowy z 10 litrów mleka. Robię go w małych formach, dodając do każdej różne przyprawy, dzięki czemu za jednym razem uzyskuję sery podpuszczkowe w różnych smakach. Po zrobieniu sera podpuszczkowego i wstawieniu go do lodówki pod żadnym pozorem nie przykrywaj go. Pod przykryciem ser podpuszczkowy szybko spleśnieje. Bez przykrycia ser podpuszczkowy pięknie dojrzeje. Przez kilka pierwszych dni, odlewaj tylko wodę z talerza, ponieważ będzie się jej nieco wydzielać. Ser podpuszczkowy przygotowany w domu jest średnio dwa razy tańszy od sera korycińskiego. Różnica w cenie zależy przede wszystkim od tego, za ile kupisz mleko i jakiej będzie jakości. Ostatnia rada - nie śpiesz się. Sprawdź ten łatwy przepis na ser podpuszczkowy. Domowe serowarstwo na pewno Ci się spodoba :) Z czym jeść ser podpuszczkowy? Ser podpuszczkowy smakuje zawsze i każdej porze dnia i roku. Sery podpuszczkowe sprawdzą się jako dodatek do sałatek. Doskonale smakują grillowane sery podpuszczkowe. Kawałki lub starty ser podpuszczkowy można dodać do zapiekanek. Ser podpuszczkowy to pyszny składnik przystawek i przekąsek. Świetnie smakuje także plaster sera podpuszczkowego na kanapce. Jak widzisz, ser podpuszczkowy jest uniwersalny i sprawdzi się w każdym daniu i na ciepło, i na zimno. Nie przejmuj się, jeżeli Twój pierwszy ser podpuszczkowy nie będzie perfekcyjny. Może nie mieć tak równomiernych oczek, może być za bardzo lub za mało słony. Za drugim razem domowy ser podpuszczkowy będzie już wspaniały. Robienia sera podpuszczkowego w domu nie można nauczyć się inaczej niż przez doświadczenie, a także uzyskać efekt zgodny z indywidualnymi upodobaniami :) Składniki na ser dojrzewający podpuszczkowy - lepszy niż ser koryciński :) 10 litrów niepasteryzowanego mleka 200 ml kefiru z żywymi kulturami bakterii podpuszczka (w ilości przewidzianej przez producenta, jeśli używasz tej podpuszczki, dodaj 80 kropel) chlorek wapnia (w ilości przewidzianej przez producenta, jeśli używasz tego, dodaj 20 kropli) solanka: 3 czubate łyżki soli kamiennej na 1 litr przegotowanej wody Przygotowanie dania ser dojrzewający podpuszczkowy - lepszy niż ser ... koryciński :) Kefir bardzo dokładnie wymieszaj, energicznie potrząsając opakowaniem przez kilkanaście sekund. Otwórz, postaw na kilka godzin w temperaturze pokojowej na 2-3 godziny lub na całą noc. Chlorek wapnia (bez względu na to, czy jest w postaci płynnej czy stałej) wymieszaj ze 100 ml przegotowanej wody w temperaturze pokojowej. Podpuszczkę wymieszaj w 100 ml wody. Mleko przelej do dużego garnka, dodaj chlorek i bardzo dokładnie mieszaj minutę. Odstaw na 20 minut. Mleko podgrzewaj na średnim ogniu, cały czas mieszając. Kiedy mleko osiągnie temperaturę 36-38 stopni, wyłącz ogień i mieszaj kilkanaście sekund. Cały czas mieszając, cienkim strumieniem wlej podpuszczkę, a następnie kefir. Całość mieszaj minutę. Zwróć uwagę, aby mleko z dna wymieszało się z tym z góry. Garnek przykryj i odstaw na 30 minut. Po tym czasie mleko zamieni się w galaretkę, czyli skrzep. Cienkim i długim nożem pokrój go na kawałki o boku nie większym niż 1 cm. Przy pierwszych cięciach w kratkę nóż trzymaj pionowo, a następnie potnij skrzep ukośnie, tak aby powstały kawałki, a nie słupki. Przykryj i odstaw na 30 minut. W tym czasie skrzep oddzieli się od serwatki. Po tym czasie za pomocą łyżki cedzakowej przenieś skrzep, odsączając serwatkę, do formy (może to być zwykły durszlak) wyłożonej chustą serowarską (możesz użyć lnianej ściereczki lub tetrowej pieluchy). Staraj się, aby jak najmniej serwatki dostało się do formy. Zajmie Ci to kilka minut. Jeśli chcesz przygotować ser podpuszczkowy z przyprawami, to teraz jest właściwy moment na ich dodanie. Każdą porcję skrzepu posyp wybraną przez siebie przyprawą. Do jednego sera możesz użyć kilku różnych przypraw. Nie dodawaj mieszanek zawierających sól. Do formy włóż więcej skrzepu, niż się zmieści, pomagając sobie zawiniętą do góry chustą. Ser podpuszczkowy po odcieknięciu znacznie zmniejszy swoją objętość. Formy ze skrzepem odstaw do odcieknięcia na 3-4 godziny. Duże formy możesz umieścić na garnkach lub miskach, mniejsze ustaw na kratce do pieczenia ułożonej na dużej blasze - ten system świetnie się sprawdza. Po tym czasie zawiń chustę i delikatnie odwróć ser w formie. Odstaw na następne 2 godziny do odcieknięcia. Następnie delikatnie wyjmij ser z formy i usuń chustę. Ser podpuszczkowy ponownie włóż do formy. Ser podpuszczkowy przełóż jeszcze 2-3 razy w formie (już bez chusty). Zostaw na noc w formie. Na drugi dzień przygotuj solankę. W każdym litrze (na ser podpuszczkowy z 10 litrów mleka, w zależności od ich wielkości, będziesz potrzebować około 1-1,5 litra solanki) rozpuść 3 łyżki soli kamiennej. Do solanki włóż ser. Duży ser podpuszczkowy w jednym kawałku z 10 litrów mleka wymaga około 3-4 godzin leżakowania w solance. Małe sery podpuszczkowe z 3-5 litrów mocz nie dłużej niż 2 godziny. Po pierwszym razie będziesz wiedzieć, jak długo moczyć, aby otrzymać ser tak słony, jak lubisz. Ja osobiście wolę mniej słony. Wyjmij ser podpuszczkowy z solanki i pozostaw w temperaturze pokojowej (najlepiej na kratce) do odcieknięcia na 4-5 godzin. Gotowy ser podpuszczkowy przechowuj w lodówce w temperaturze 4-6 stopni, czyli na górnej półce. Niczym go nie przykrywaj. Niech sobie dojrzewa przez kilka dni, ale można go jeść od razu po wyjęciu z solanki. Ser podpuszczkowy w czasie dojrzewania będzie stawał się twardszy i bardziej aromatyczny, a jego skórka będzie nabierać apetycznego koloru. Kefir bardzo dokładnie wymieszaj, potrząsając opakowaniem (przez kilkanaście sekund). Otwórz, postaw na kilka godzin w temperaturze pokojowej na 2-3 godziny (możesz go też zostawić na całą noc). Chlorek wapnia (bez względu na to, czy jest w postaci płynnej czy stałej) wymieszaj ze 100 ml przegotowanej wody w temperaturze pokojowej. Mleko przelej do dużego garnka, dodaj chlorek, wymieszaj bardzo dokładnie - przez co najmniej minutę. Odstaw na 20 minut. Mleko podgrzewaj na średnim ogniu cały czas mieszając (w zasadzie najlepiej będzie, jeśli mleko będziesz mieszać przez cały czas). Kiedy osiągnie temperaturę 36-38 stopni, wyłącz ogień, mieszaj przez kilkanaście sekund. Dodaj cienkim strumieniem podpuszczkę, cały czas mieszając. Wlej kefir i wymieszaj całość przez minutę, zwracając uwagę, na mleko z dna wymieszało się z tym z góry :) Garnek przykryj i odstaw na 30 minut. Po tym czasie mleko zamieni się w galaretkę, czyli skrzep. Cienkim i długim nożem pokrój go na kawałki o boku nie większym niż 1 cm. Nóż przy pierwszych cięciach w kratkę trzymaj pionowo, następnie potnij skrzep ukośnie - tak, by powstały kawałki (czyli by nie otrzymać "słupków"). Przykryj, odstaw na 30 minut. W tym czasie skrzep oddzieli się od serwatki. Po tym czasie za pomocą łyżki cedzakowej przenoś skrzep - odsączając serwatkę - do formy (może to być zwykły durszlak) wyłożonej chustą serowarską (możesz też użyć lnianej ściereczki - w jej roli najlepiej sprawdza się pielucha). Jeśli chcesz przygotować ser z przyprawami, to teraz jest właściwy moment na ich dodanie - każdą porcję skrzepu posyp wybraną przez siebie przyprawą - do jednego sera możesz użyć kilku różnych przypraw - ale nie dodawaj mieszanek zawierających sól - to nie nie jest czas na ten składnik. Staraj się, by jak najmniej serwatki dostawało się do formy - czynność będzie więc trwać kilka dobrych formy włóż więcej skrzepu, niż się "normalnie" zmieści, pomagając sobie zawiniętą do góry chustą - ser po odcieknięciu bowiem znacznie zmniejsza swoją objętość. Formy ze skrzepem odstaw do odcieknięcia na 3-4 godziny - duże formy możesz umieścić na garnkach lub miskach, mniejsze ustaw na kratce do pieczenia ułożonej na blasze do pieczenia - ten system świetnie się sprawdza :) Po tym czasie zawiń chustę i delikatnie odwróć ser w formie. Odstaw na następne 2 godziny od obcieknięcia. Następnie delikatnie wyjmij z formy, usuń chustę, ser ponownie włóż do formy. Ser przełóż jeszcze 2-3 razy w formie (już bez chusty). Zostaw na noc w formie. Na drugi dzień przygotuj solankę: w każdym litrze (na ser z 10 litrów mleka, w zależności od ich wielkości, będziesz potrzebować około 1-1,5 litra solanki) rozpuść 3 łyżki soli kamiennej. Do solanki włóż ser. Duży ser w jednym kawałku z 10 litrów mleka wymaga około 3-4 godzin leżakowania w solance. Małe sery - te z 3-5 litrów, mocz nie dłużej niż 2 godziny (ale tak na prawdę po pierwszym razie będziesz wiedzieć, jak długo moczyć, by otrzymać ser tak słony, jak lubisz, ja osobiście wolę mniej soli). Wyjmij ser z solanki, pozostaw w temperaturze pokojowej (najlepiej na kratce) do odcieknięcia - na 4-5 ser przechowuj w lodówce w temperaturze 4-6 stopni, czyli na górnej półce. Niczym go nie przykrywaj, niech sobie spokojnie dojrzewa przez kilka dni. Ale można go już jeść od razu po wyjęciu z solanki :) Na samy dole ser z bazylią, na nim ser z grubo tłuczonym czerwonym i czarnym pieprzem, a na samej górze ser z wędzoną słodką i ostrą papryką w proszku - po 3 dniach dojrzewania. Ser bez dodatków - po 3 dniach dojrzewania. Sery z różnymi dodatkami i ser naturalny - po 5 dniach dojrzewania. ❤️💕💛 BŁYSKAWICZNE OBIADY są WYŁĄCZNIE dla osób, które chcą zadbać o zdrowie i jednocześnie nie poświęcać dużo czasu na gotowanie i zakupy. 🙂 Czyli dla Ciebie 🙂 To wyjątkowa kolekcja przepisów: ✅ wszystkie dania przygotujesz z maksymalnie 5 składników w czasie nie dłuższym niż... 30! ✅ aż 50 przepisów na zdrowe, super ekspresowe obiady z maksymalnie 5 głównych składników. ✅ pyszne, łatwe i zdrowe. Doskonale zbilansowane. ✅ wszystkie NIEDROGIE produkty kupisz w swoim ulubionym sklepie. ✅ dużo warzyw, kasz, ryżu. Mało mięsa, mało tłuszczu, mnóstwo witamin, białka i wartościowych mikroelementów. Odpowiednia ilość węglowodanów. ✅ każdy przepis zawiera informację o kaloriach i makroskładnikach. Jestem pewien, że Tobie i Twojej rodzinie będą smakować 🙂 Kliknij po BŁYSKAWICZNE OBIADY, by za kilka chwil mieć je u siebie 🙂 Sałatka z ogórków do słoika Kto lubi sałatkę z ogórków ze słoika, ręka do góry! :) Świetnie się składa, bo właśnie tu znajdziesz przepyszny przepis na sałatkę z ogórków do słoika :) Taka sałatka to samo zdrowie. Przygotowując ją w domu, wiesz, że nie ma w niej żadnych chemicznych dodatków ani innych niespodzianek rodem z tablicy Mendelejewa. W słoikach z sałatką z ogórków znajdziesz także paski żółtej papryki i... Kolorowe warzywa z cytryną w oleju Szukasz przepisu na pyszną i efektowną przekąskę? Bardzo dobrze trafiłaś, ponieważ znajdziesz tu przepis na taką właśnie przekąskę. A do tego prostą i szybką w przygotowaniu. To sprawdzony przepis na kolorowe warzywa z cytryną w oleju :) Czyż taki słoiczek nie wygląda wspaniale? :) A to naprawdę tylko chwila krojenia. Ale jest jeszcze jedno ale... Żeby spróbować tych kolorowych pyszności... Cukinia w zalewie curry do słoika Curry jest najpopularniejsza przyprawa na świecie. Tak mówią statystyki. Używają jej nawet Chińczycy, którzy na rzecz curry porzucili swoje lokalne przyprawy. Europejczycy doprawiają dania curry w proszku, ale w Indiach przyprawę tę przygotowuje się tuż przed użyciem ze świeżych liści. W tym przepisie curry odgrywa bardzo ważną rolę. Bo jest głównym składnikiem zalewy, w której ukryła się...

ser żółty z biedronki