The second disc includes the 3rd, 4th and 5th expansion packs, with 3 extra characters and acts and a total level cap of 100. spikethedevil 9 years ago #10. xsniper90x posted That's Blizzard for you. They probably meant the whole "disk X of X" for the crapbox players that require more than 1 disk for a single game.
For Diablo III: Ultimate Evil Edition on the Xbox 360, a GameFAQs message board topic titled "Reaper Of Souls (360 & PS3)".
Diablo 3 compared on PlayStation 4 and Xbox One. Use the full-screen button and full HD resolution for the best viewing experience. Please feel free to check out our PC comparison videos below too.
Some Chinese vendors sold Diablo III. under the phonetic soundalike title 'Da Boluo' (meaning "big pineapple") at launch as a way of strict market censorship.. This occurred because imported games need to be screened and rated by the country's Ministry of Culture, a process that can take months.
Wersja 60 FPS tego materiału tylko na arhn.eu: http://arhn.eu/2014/08/diablo-iii-ultimate-evil-edition/Recenzja oparta o płytowe wydanie gry zakupione przez
Diablo III: Ultimate Evil Edition launches August 19 for Xbox 360, Xbox One, PS3, and PS4. Blizzard recently confirmed that the Xbox One version will run in 1080p after you apply a day-one update .
. This is an wonderful game for a good evening . Epic and story level is very high ! cooperative mode is on a new level of games series ,This is an wonderful game for a good evening . Epic and story level is very high ! cooperative mode is on a new level of games series , Frankly > this is one of the most addictive games of all time!… Expand Is just an epic venture with great game-play , good story and pretty graphics. Controls are perfect for the controller. This is the definitiveIs just an epic venture with great game-play , good story and pretty graphics. Controls are perfect for the controller. This is the definitive edition . Best dungeon crawler of the new generation.… Expand Diablo 3 on ps3 or ps4 is amazing how the game works on consoles is what the game should be from the beginning. This version Evil UltimateDiablo 3 on ps3 or ps4 is amazing how the game works on consoles is what the game should be from the beginning. This version Evil Ultimate Edition is what every fan of this incredible series should acquire. I recommend everyone this amazing game.… Expand Oops i put my review of this on diablo 3. Knock off a couple points on that 1. This 1s far improved and has way more i saidOops i put my review of this on diablo 3. Knock off a couple points on that 1. This 1s far improved and has way more i said there, Best of its kind on consoles for these 2 generations. Mindless and repetitive? Its a hacknslash. Id call it Mindless and addictive.… Expand Diablo 3 is a game true to its original roots, in art style, perspective, story and gameplay. You run through a large world in isometricDiablo 3 is a game true to its original roots, in art style, perspective, story and gameplay. You run through a large world in isometric perspective and kill and smash everything that looks like you can smash or kill it. The more you do that, the more you are able to develop your character and your equipment. The main attraction is the collecting of rare stuff and putting it either on you or your ally. As with previous versions you are also able to play in multiplayer co-op which makes the game even more fun. I enjoy this type of game in bursts, but it is getting a little tiring over time. The Diablo series might be the most perfect incarnation of its genre, but you don't grow as attached to your character as in an RPG in a stricter sense. Yet it's fun and clearly better than its predecessors, with more beautiful cutscenes, graphics, a larger world and a lot of customization options. If you liked the previous entries in the series, this one will not disappoint.… Expand + + + Pros + + + 1. Decent lenght of the game (5 large worlds with over 30 quests). 2. Local and online co-op campaign for up to 4 players.+ + + Pros + + + 1. Decent lenght of the game (5 large worlds with over 30 quests). 2. Local and online co-op campaign for up to 4 players. 3. Lots of various monsters and rewarding loot. 4. You can control your character directly with joystick (no more click-to-move crap). - - - Cons - - - 1. The inventory and user interface is designed for 1 player only (awkward and small text). 2. The story is a rehashed crap full of cliches (typical save the world). 3. The cinematics are just static pictures (except intro),I expected more from triple A production. 4. So many effects and filters on screen,that you have no idea whats going on. If you enjoy fast hack and slash/action rpg games like Darkstone, Sacred, The Incredible Adventures of van Helsing or Titan Quest and you missed (or waited) the crippled PC version,you now have the chance to enjoy the best possible version in one package.… Expand As someone that bought Diablo 3 (vanilla) I'm rather disappointed in blizzard. It seems repetitive of them, always giving the gamer whateverAs someone that bought Diablo 3 (vanilla) I'm rather disappointed in blizzard. It seems repetitive of them, always giving the gamer whatever they want when they want and conditioning how we play. For starters, the Reaper of Souls "expansion" offers way less than the expansion for Diablo 2 offered, second, no more "introductions" for creating new heroes, third, rather anti-climatic and one way ending. the story bit seems a lot rushed and doesn't explain correctly many points and questions raised, but, effectively opens the door for a sequel... -sigh- let's just hope the next one isn't as bad as this one.… Expand
Cierpliwie czekając na Ultimate Evil Edition podjąłem bardzo dobrą decyzję. Od momentu pierwotnej premiery gry na komputery osobiste, Diablo 3 zdążyło się zmienić przynajmniej kilkukrotnie. Mieliśmy do czynienia z fatalnymi aktualizacjami, naprawiającymi je łatkami, pierwszą edycją konsolową, rewelacyjnym dodatkiem Reaper of Souls, teraz z kolei dochodzą do tego zupełnie nowe elementy, zaimplementowane przez producenta tylko i wyłącznie z myślą o konsolowych graczach. To właśnie te cieszą najbardziej, wywracając mozolne i surowe Diablo 3 z konsol PlayStation 3 i Xbox 360 do góry nogami. Diablo 3 Ultimate Evil Edition zawstydza nie tylko konsole PS3 i X360, ale również PC. Ultimate Evil Edition jest szybsze, bardziej dynamiczne, bardziej płynne, ładniejsze oraz znacznie bardziej satysfakcjonujące. W grach takich jak Diablo 3 stabilne 60 klatek na sekundę naprawdę robi różnicę. To po prostu się czuje. W połączeniu z jakością 1080p, konsolowy hack’n’slash Blizzarda jeszcze nigdy nie wyglądał tak dobrze. Gdybym miał powrócić do wersji na PlayStation 3, musieliby mnie do niej zaciągać łańcuchami. Ultimate Evil Edition wprowadza na konsolach ósmej generacji nową jakość, którą dotychczas mogli poczuć jedynie komputerowi gracze. Po czym podnosi poprzeczkę jeszcze rozgrywki zostały wprowadzone odczuwalne zmiany, których próżno szukać w edycji przeznaczonej dla komputerowych fanów. Nowych implementacji jest całe mnóstwo i odkrycie wszystkich różnic, nawet tych najbardziej kosmetycznych, zajmuje wiele czasu. Dzięki zmodyfikowanemu patentowi na zabawę Diablo 3 znacznie lepiej wpisuje się w bardziej casualowy, zręcznościowy profil konsol, jednocześnie stale oferując to, co Blizzard ma najlepsze. „Arcade” to hasło – klucz. Za rewelacyjną uważam możliwość wykonywania uników i odskoków prawą gałką analogową. Jako walczący na odległość Wizzard, błyskawiczne zwiększanie dystansu dzielącego postać od przeciwników bardzo szybko weszło mi w krwiobieg. Uniki to również chleb powszedni klas walczących w bezpośrednim zwarciu. Uskok przed potężną łapą demona, wyskoczenie z kręgu obszarowego ataku czy zwiększenie dystansu między walczącymi w celu zregenerowania umiejętności – to wszystko świetne możliwości, które jako fani Dark Souls i Soul Sacrifice przywitałem z uśmiechem od ucha do wpływającym na rozgrywkę ulepszeniem jest zwiększenie częstotliwości wypadania legendarnych przedmiotów. Te co prawda wciąż nie sypią się jak z rękawa, lecz jest ich na tyle dużo, że zabawa już na pierwszych poziomach staje się znacznie bardziej ciekawa. Co więcej, „legendarkom” zmieniono również profil. Zapomnijcie o nudnym +1000 do ataku czy +300 do klasy pancerza. Od teraz wypadające z maszkar przedmioty to bogactwo wyjątkowych cech specjalnych. Część z nich jest naprawdę wymyślna, jak procentowa szansa na spowolnienie czasu czy regeneracja życia co trzecie trafione lepsze legendarne przedmioty znacznie uatrakcyjniają rozgrywkę. Co więcej, z każdym „legendarnym dropem” istnieje duża szansa, że dostaniemy prezent dla znajomego, który możemy mu natychmiastowo wysłać. Dzięki temu postęp naszych towarzyszy w PSN/Xbox Live jest i naszym postępem, za sprawą legendarnych, skalowanych do aktualnego poziomu paczek do odebrania w wirtualnej skrzynce pocztowej. Warto mieć znajomych!Diablo i 99 mikstur leczących w ekwipunku to klasyka. Ultimate Evil Edition zmienia również i to. Od teraz istnieje szansa, że z padającej maszkary wypadnie flakonik regenerujący część zdrowia, którego wykorzystanie jest automatyczne. Dzięki temu możemy leczyć się w trakcie walki, która jest znacznie bardziej dynamiczna niż na komputerze. Producenci wprowadzili nawet licznik zabójstw w krótkich odstępach czasu – im więcej maszkar jednorazowo położymy do piachu, tym ciekawsze bonusy dostajemy. Dodatkowe efekty dla ataków, mnożnik doświadczenia, zwiększenie szybkości – wszystko to zyskujemy „w locie”, walcząc z tabunami demonów. Brakuje tylko grubego, męskiego „M-m-m-m-multikill!” z głośników. Podczas rozgrywki wieje klimatem arcade z automatów, ale to naprawdę przyjemne, uzależniające skojarzenie. Diablo 3 sprawia wrażenie stworzonego specjalnie z myślą o konsolowych padach. Już mając styczność z wersją gry dla PlayStation 3 obiecałem sobie, że nigdy nie powrócę do dzieła Blizzarda obsługiwanego za pomocą myszki i klawiatury. Ultimate Evil Edition jedynie utwierdza mnie w tym przekonaniu. Diablo 3 w połączeniu z padem to mistrzostwo. Rozgrywka na bezprzewodowym kontrolerze jest łatwiejsza, bardziej komfortowa i przyjemna. Zwłaszcza po wprowadzeniu uników. No i te wibracje! Używanie ciągłych umiejętności przypisanych pod prawym spustem to sama słodycz, natomiast szybkie katowanie przycisków funkcyjnych na pewno jest wygodniejsze, niż zamęczanie nie mogłem się przyzwyczaić jedynie do ciągłych ataków dystansowych. Celowanie przy pomocy analoga nie jest tak precyzyjne, co za sprawą niezawodnej myszki. Z kolei automatyczne zaznaczanie przeciwników działa bardzo dyskusyjnie, kilka razy namierzając wrogów oddalonych o całe metry cmentarza, kiedy u stóp podjadały mi kostki piekielne ogary. Być może miało to związek ze stopniem „zagrożenia”, jakie każda wroga jednostka prezentuje dla mojego bohatera?Tak czy inaczej – po kilku pierwszych godzinach gry gwarantuję Wam, że nawet nie będziecie chcieli patrzeć na myszkę i klawiaturę. Edycja na komputery osobiste znacznie lepiej spisuje się tylko podczas przeglądania inwentarza. To było jednak do przewidzenia, prawda? Żałuję jedynie, że w Blizzard nie pokusili się o wykorzystanie touchpada czwartego DualShocka jako kursora myszki, co ma miejsce w konsolowym MMORPG Final Fantasy XIV: A Realm Reborn oraz zręcznościowym War Thunder. Tam takie rozwiązania spisują się doskonale. Gra na PC jest nudna. Untimate Evil Edition to dopiero zabawa. Za sprawą przytoczonych wcześniej, drobnych poprawek, gra w konsolowe Diablo 3 wraz z dodatkiem Reaper of Souls to znacznie ciekawsze doświadczenie, niż na komputerze osobistym. W Blizzard dali jasno do zrozumienia, że przedkładają dobrą, intensywną zabawę nad pewne żelazne zasady, jakie dotychczas panowały w serii. No i bardzo dobrze! Dzięki temu Ultimate Evil Edition jest nieco lżejsze, zdecydowanie bardziej dynamiczne, ciekawsze podczas walki i łatwiejsze, za sprawą uników, lecących dropów oraz czasowych piekielnie (heh) ważne, twórcy zrobili również wiele, aby rozgrywka z innymi graczami była jeszcze przyjemniejsza. Na kanapie, przed jedną konsolą, w Ultimate Evil Edition może się bawić 4 graczy jednocześnie! Co więcej, nawet grając z dostępem do sieci, będąc otwartym na gości z całego świata, łączy nas głównie z innymi graczami z Polski. Duża w tym zasługa doskonałego match-makingu PlayStation 4, którego próżno szukać na Xboksie One. Może po oficjalnej premierze tego urządzenia w naszym kraju sprawy ulegną zmianie. Cieszy również wbudowany w grze czat głosowy, dzięki któremu zawsze mamy kontakt z perłą trybu wieloosobowego jest jednak system Nemesis. Za jego sprawą nasz świat mogą nawiedzić demony, które pokonały znajomych w ich rozgrywkach. Dzięki krwi pokonanych graczy maszkary stały się potężniejsze niż kiedykolwiek, dumnie nosząc nad głowami nicki poległych towarzyszy broni. Walka z takimi oponentami to prawdziwe wyzwanie, z kolei nagrody za posłanie bestii z powrotem do piekła – iście legendarne. Z perspektywy wielu zalet trybów sieciowych bardzo boli jedynie symboliczna integracja z Tutaj po raz kolejny wyraźnie widać wyższość komputerowego ekosystemu. Nie grałeś w Diablo 3, masz konsolę nowej generacji? Ultimate Evil Edition to strzał w dziesiątkę. Muszę przyznać, że byłem pod ogromnym wrażeniem osób, które ograły Diablo 3 wraz z Reaper of Souls na komputerze, ale i tak kupiły Ultimate Evil Edition. Takich graczy spotkałem na serwerach całkiem sporo. Każdy z nich argumentował ponowną rozgrywkę dokładnie tak samo – w nowe, ulepszone Diablo na konsolach nowej generacji gra się po prostu lepiej, niż na komputerze. Wygoda, przystępność, komfort – to przesłanki przykuwające ich do ekranów jednak, tak jak ja, nigdy nie przeszliście Diablo 3, Ultimate Evil Edition jest podwójnym strzałem w dziesiątkę. W relatywnie przystępnej cenie dostaje się podstawową wersję gry wraz z dodatkiem oraz implementacje sprawiające, że zabawa na konsoli jest niezwykle przyjemna. Sam nie potrafię się doczekać, kiedy w końcu znajdę czas, aby wbić 70 poziom doświadczenia i rozpocząć właściwą, bardziej wymagającą zabawę. Póki co nawet poziom expert przy pierwszym podejściu do gry to za mało, aby powstrzymać weterana Dark który przeczytaliście nie jest recenzją gry Diablo 3. Tych było już na pęczki. Moja nota to opis doświadczeń płynących z nowych, niedostępnych nigdzie indziej rozwiązań, jakie Blizzard zaserwował konsolowym graczom. Te spisują się lepiej, niż mogłem przypuszczać. Dzięki temu Ultimate Evil Edition to produkcja nie tylko dla fanów serii, poszukujących czegoś nowego, ale również graczy, którzy z tym hack’n’slashem dotychczas nie mieli nic wspólnego. Ciężko wskazać mi teraz lepszą grę przeznaczoną dla posiadaczy konsol nowej generacji. Blizzard po raz kolejny wypuścił ze swojej stajni arcydzieło.
PlayStation 4 players can now experience the full adventure of Blizzard's epic action RPG, Diablo III, and the upcoming expansion, Reaper of Souls all from the comfort of their couch in Diablo III: Ultimate Evil Edition! Take on the role of one of six powerful character class Barbarian, Demon Hunter, Monk, Witch Doctor, Wizard, or the all-new Crusader and embark on a dark journey through Acts I-V to save the world of Sanctuary from ancient and sinister forces. With the new DUALSHOCK 4 wireless controller and a custom-designed console interface, players will be outfitted with touch pad functionality and new social features as they engage in pulse-pounding combat with hordes of monsters and acquire items of incredible power.
To play this game on PS5, your system may need to be updated to the latest system software. Although this game is playable on PS5, some features available on PS4 may be absent. See for more features require an account and are subject to terms of service and applicable privacy policy ( & Software subject to license ( license fee for play on account’s designated primary PS4™ system and other PS4™ systems when signed in with that account.
Diablo III: Reaper of Souls - Ultimate Evil Edition to specjalne wydanie gry Diablo III dedykowane konsolom PlayStation 3, PlayStation 4, Xbox One i Xbox 360, w skład którego poza samą podstawową grą, wchodzi również pierwszy dodatek Diablo III: Reaper of Souls. Warto dodać, że zakup tej edycji jest jedyną możliwością pogrania w Reaper of Souls na konsolach, bo nie został on wydany jako samodzielne rozszerzenie. Diablo IIIDiablo III to kolejna część niezwykle popularnej serii hack'n'slash, która zadebiutowała w 1996 roku. Produkcja zawiera kilka rozwiązań znanych z poprzednich części marki i wprowadza mnóstwo nowych pomysłów. Jej producentem jest firma Blizzard Entertainment, znana z wielu udanych i świetnie sprzedających się marek ( World of Warcraft, StarCraft). Wydanie Ultimate Evil Edition składa się zarówno z podstawowej edycji Diablo III, jak i zawierającego piąty akt dodatku, w którym głównym przeciwnikiem gracza staje się Anioł Śmierci - Maltael. W trzeciej odsłonie Diablo wracamy do świata Sanktuarium, aby jeszcze raz zmierzyć się z siłami ciemności i tytułowym demonem. Gra rozpoczyna się w dwadzieścia lat po wydarzeniach znanych z Diablo II, w którym grupa herosów zatriumfowała nad złem. Na katedrę w Tristram spada tajemnicza kometa, która rozbudza spoczywające w niej piekielne zastępy. Świat Sanktuarium potrzebuje więc nowych bohaterów: do akcji wkraczają barbarzyńca, czarownik, mnich, szaman i łowca demonów. Każdy z nich dysponuje własnym tłem fabularnym. Ponadto, Blizzard rozbudował opowiadaną w grze historię i uczynił ją ważniejszym elementem rozgrywki, poprzez dodanie znajdowanych w świecie gry wpisów do dziennika podróży (np. wspomnień jednego z żołnierzy króla Leoryka) oraz krótkich przerywników w poszczególnych aktach, stylizowanych na zapiski bohaterów. Dzięki temu fani uniwersum mogą poznać wiele nowych informacji o odwiecznym konflikcie Wysokich Niebios z siłami Płonącego Piekła. W grze pojawia się wiele nawiązań do poprzednich odsłon serii, na czele z postaciami Deckarda Caina i Archanioła Tyraela, a także nowi bohaterowie opowieści, jak chociażby młoda Lea. Diablo III to gra akcji RPG, w której wcielamy się w jednego z wymienionych bohaterów – lub bohaterek – i przemierzamy obszerne krainy, podzielone na cztery akty. Podczas podróży wykonujemy zadania zlecane przez mieszkańców świata bądź losowo pojawiające się w grze, a także walczymy z hordami przeciwników. Każda z postaci operuje innym systemem energii, dysponuje unikalnym zestawem umiejętności i może używać wybranych rodzajów broni. Mówiąc inaczej, granie Barbarzyńcą różni się diametralnie od prowadzenia na przykład Czarownika. Wiele zależy też od pomysłowości gracza i zdobytych przedmiotów: czary i zdolności można bowiem modyfikować za pomocą kamieni runicznych, które nadają im nowe efekty oraz zwiększają statystyki postaci. Twórcy ze studia Blizzard nie poprzestali na wprowadzeniu nowych klas postaci i urozmaiceniu systemu rozwoju i modyfikowania zdolności. W Diablo III pojawia się wiele innych pomysłów: system towarzyszy (pomagających w grze solowej), setki osiągnięć motywujący gracza do dalszej zabawy, możliwość dostosowywania poziomu trudności, a także wiele losowo generowanych wydarzeń (np. konieczność wydostania się z lochu w jak najkrótszym czasie, obrona kowala przed hordami nacierających wrogów itp.). Ponadto zmieniono interfejs zarządzania postacią, walkę uczyniono bardziej dynamiczną oraz poprawiono sterowanie. Ważnymi elementami Diablo III pozostają: ogromna liczba przedmiotów, jakie można znaleźć podczas gry, mnóstwo typów wrogów, dziesiątki minibossów oraz losowo generowane podziemia. Dla weteranów serii przygotowano najwyższy poziom trudności – Udręka. Łącznie w grze możemy zdobyć 60 poziomów podstawowych oraz nieskończenie wiele mistrzowskich, co zapewnia wiele setek godzin zabawy. Diablo III: Reaper of SoulsDiablo III: Reaper of Souls to tytuł pierwszego rozszerzenia do trzeciej części jednej z najpopularniejszych serii hack-and-slash w historii, autorstwa studia Blizzard Entertainment. Dodatek wprowadza do gry piąty akt, kontynuujący historię z podstawki. Fabuła skupia się wokół Anioła Śmierci, Maltaela, który postanawia raz na zawsze zakończyć Odwieczny Konflikt pomiędzy Niebem a Piekłem i w tym celu wykrada Czarny Kamień wiążący duszę Diablo oraz innych Władców Demonów. Maltael nie przebiera w środkach – za wszelką cenę pragnie zniszczyć wszystkie przejawy zła, dlatego jego ofiarami padają nie tylko same demony, ale również i ludzie, będący po części ich potomkami. Anioł Śmierci jest w stanie wykradać dusze, a zmarłych zmieniać w swoje sługi, stanowi więc bezpośrednie zagrożenie dla mieszkańców Sanktuarium, które powstrzymać może jedynie potężny Nefalem. Akcja rozszerzenia toczy się na terenach Zachodniej Marchii oraz jej okolic. Prócz nowych przygód i lokacji, Reaper of Souls wprowadza do gry szóstego bohatera. Jest nim ciężkozbrojny Krzyżowiec, odpowiednik Paladyna z „dwójki”. W walce posługuje się on ogromną tarczą, ciężkim orężem i świętą magią, co czyni go skutecznym wojownikiem zarówno na krótkich, jak i średnich dystansach. Wzmocniona została również armia wroga – pojawiły się nowe rodzaje przeciwników, w tym upadłe anioły. Wraz z dodatkiem limit doświadczenia wzrósł do 70 poziomu, w związku z czym każda klasa może zdobyć nowe umiejętności i runy. Zupełnie zmodyfikowano system poziomów mistrzowskich - zniknął górny limit poziomów doświadczenia, a dodatkowo "paragon" dotyczy teraz wszystkich postaci gracza na jednym koncie. Ponadto system ten pozwala własnoręcznie rozdysponować punkty między 4 zakładki - cechy główne, atak, obronę i cechy użyteczne. Kolejną nowością są zupełnie nowe wyzwania dla graczy - małe lochy służące do polowania na lepszy sprzęt, tzw. Szczeliny Nefalemów, stanowiące zestaw szybkich, ale trudnych zadań dla odważnych, do których zyskujemy dostęp poprzez wykonywanie zleceń. Twórcy zdecydowali się zmodyfikować system zdobywania łupów. W porównaniu z oryginalnym Diablo III, z pokonanych wrogów wypada mniej przedmiotów, ale za to są one bardziej wartościowe oraz - dzięki funkcji zwanej Smart Drops - lepiej dopasowane do klasy postaci prowadzonej przez gracza. Pod względem stylistyki, oprawa graficzna w Reaper of Souls jest mroczniejsza niż w podstawowej wersji gry. Różnica widoczna jest nie tylko w nowych lokacjach, lecz także w wyglądzie ekwipunku. W świecie gry pojawiła się mistyczka, nowy rzemieślnik, u którego da się dokonać wizualnej modyfikacji wyposażenia, by dostosować je do ponurego klimatu rozszerzenia; można także (za odpowiednią opłatą) wylosować nowe statystyki dla danego sprzętu.
diablo 3 ultimate edition ps3